źródło: www.podkarpacka.policja.gov.pl / autor: TR24 / 05.08.2010
a |a |a

Kradli paliwo, nie wiedzieli, że są w „ukrytej kamerze”

Policjanci zatrzymali złodziei paliwa ze stacji benzynowej w Nowej Dębie. 44-letni mężczyzna i jego wspólniczka zatankowali pojazd nie płacąc rachunku. Nie sądzili, że kradzież zarejestruje kamera i tak szybko zostaną zatrzymani.

Złodzieje nie sądzili, że kradzież rejestruje kamera przemysłowa i tak szybko zostaną zatrzymani. Złodzieje nie sądzili, że kradzież rejestruje kamera przemysłowa i tak szybko zostaną zatrzymani.
fot. www.policja.pl +

Zdarzenie miało miejsce na stacji paliw przy ul. Bieszczadzkiej. Kierujący volvo na śląskich numerach rejestracyjnych zatankował samochód i odjechał nie płacąc rachunku. Łupem złodzieja padło paliwo za kwotę ponad 200 złotych. Zdarzenie zarejestrowała przemysłowa kamera.

Rozpoczęto poszukiwania, o kradzieży zostali poinformowani również funkcjonariusze z ościennych powiatów. Po krótkim czasie pojazd został zatrzymany do kontroli drogowej na terenie powiatu kolbuszowskiego. Miał zmienione numery rejestracyjne.

Podczas przeszukania auta, policjanci znaleźli w bagażniku pompkę z wężami do przepompowywania paliwa oraz kanistry, z których jeden był napełniony benzyną.

Okazało się też, że numery rejestracyjne „SZ” sprawcy założyli przed wjazdem na stację paliw, aby nie można było ustalić właściciela pojazdu i zarazem sprawcy kradzieży. Wspólnicy pozbyli się ich w pobliskim lesie.

Policjanci zatrzymali kierowcę. Okazał się nim 44-letni mieszkaniec Radomia. Mężczyzna miał wspólniczkę, 30-letnia kobietę. Podejrzani o kradzież odpowiedzą za swoje czyny. W przeszłości byli notowani za kradzieże, w tym także paliwa.


źródło: www.podkarpacka.policja.gov.pl / autor: TR24 / 05.08.2010
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz