źródło: www.podkarpacka.policja.gov.pl / autor: TR24 / 10.03.2011
a |a |a

Koparka przygniotła operatora, lekarze walczą o jego życie

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło wczoraj po południu w Dąbiu w powiecie mieleckim. Operatora koparki przygniotła obsługiwana przez niego maszyna, wciągając mężczyznę na kilkadziesiąt minut pod wodę w wykopywanym stawie. Mieleccy lekarze walczą w szpitalu o życie mężczyzny.  

zdjecia/2011/03/10/koparka.jpg
fot. archiwum +

Wstępne ustalenia policyjne wskazują, iż 44-letni mieszkaniec Radomyśla Wielkiego wykonując koparką usługę wykopania stawu, z niewiadomych przyczyn doprowadził do przewrócenia się maszyny do wykopu. Obsługujący koparkę zdołał wyskoczyć z kabiny. Maszyna nie zsunęła się całkowicie do wykopu lecz oparła ramieniem roboczym o jego brzeg. Mężczyzna prawdopodobnie chcąc ratować swoje mienie, zszedł do wykopu w okolice kabiny i wtedy maszyna osunęła się całkowicie do wykopu przygniatając operatora, wciągając go pod znajdującą się w wykopie wodą.

44-latek w stanie ciężkim, nie odzyskawszy przytomności, został przewieziony do szpitala w Mielcu, gdzie przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej.


źródło: www.podkarpacka.policja.gov.pl / autor: TR24 / 10.03.2011
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz