a
a
- Powołałem do życia komisję „Przyjazny Tarnobrzeg”. Jej zadaniem jest tropienie wszelkich nonsensów prawnych, które utrudniają nam życie, ze szczególnym naciskiem na przedsiębiorczość. Zaś moim zadaniem będzie eliminowanie złych przepisów z życia. A jeśli nie będę władny sam tego zrobić, monitowanie do instytucji i urzędów, które będą mogły to uczynić. Z doświadczenia wiem, że czasem wystarczy jeden podpis lub nawet jeden telefon, aby absurdalny przepis wylądował tam, gdzie jego miejsce. Na śmietniku. – mówi Norbert Mastalerz.
- Skład komisji wybrałem bardzo starannie. Przeważają w niej byli i obecni przedsiębiorcy, bo oni najlepiej znają wszelkie meandry bariery gospodarki wolnorynkowej. Jest długoletni dziennikarz, którzy zajmował się tropieniem absurdów prawnych. Jest urzędnik odpowiedzialny kontakty z przedsiębiorcami rejestrującymi działalność gospodarczą. Są radni, także z opozycji – dodaje Norbert Mastalerz.
- Apelujemy do tarnobrzeżan o zgłaszanie nam wszelkich absurdów, które utrudniają im życie. Będziemy wdzięczni za każdy sygnał, wniosek, telefon, email, którymi wnikliwie się zajmiemy. Oczywiście, chodzi nam o zgłaszanie złych przepisów, a nie wniosków o zlikwidowanie, czy zmniejszenie opłat lub podatków lokalnych – na co miasta w obecnej sytuacji finansowej, po prostu, nie stać – mówi Robert Niedbałowski, wiceprezydent i przewodniczący komisji.
Komisja dysponuje stroną internetową www.przyjazny.tarnobrzeg.pl, gdzie znajdują się kontakty i wszelkie przydatne informacje o jej działalności.
W skład komisji wchodzą:
1. Przewodniczący – Robert Niedbałowski – Zastępca Prezydenta Miasta Tarnobrzeg,
2. Zastępca Przewodniczącego – Wacław Golik – Szef Tarnobrzeskiej Izby Przemysłowo-Handlowej,
3. Sekretarz – Wojciech Malicki – Dyrektor Kancelarii Prezydenta Miasta,
4. Maciej Adamowicz – Przedsiębiorca, Przewodniczący Rady Osiedla Serbinów
5. Łukasz Dybus – Radny Rady Miasta Tarnobrzeg,
6. Tadeusz Gospodarczyk – Radny Rady Miasta Tarnobrzeg,
7. Grzegorz Grabski – Pracownik Urzędu Miasta Tarnobrzeg.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS