autor: Anna Tomczyk / 27.01.2011
a |a |a

Komisja oświaty skrytykowała uchwałę o likwidacji gimnazjum

Losy 274 uczniów i 42 nauczycieli Gimnazjum nr 3 w Stalowej Woli były we środę głównym tematem posiedzenia Komisji Oświaty, Kultury i Sportu. Radni spotkali się z rodzicami, dyrektorką oraz nauczycielami i zapowiedzieli, że nie zagłosują za przyjęciem uchwały intencyjnej, która zakłada likwidację placówki z oddziałami integracyjnymi i przekształcenie jej na gimnazjum integracyjne w budynku Szkoły Podstawowej nr 7.

Obecnie w Stalowej Woli jest sześć gimnazjów publicznych, jedno katolickie i społeczne. W publicznych placówkach uczy się 1769 uczniów, w społecznym 53, a katolickim 230. Obecnie w Stalowej Woli jest sześć gimnazjów publicznych, jedno katolickie i społeczne. W publicznych placówkach uczy się 1769 uczniów, w społecznym 53, a katolickim 230.
fot. Anna Tomczyk +

- Według mnie tworzenie gimnazjum integracyjnego jest wbrew nowej ustawie antydyskryminacyjnej. Dzieci z wadami nie powinny być znakowane, ale uczyć się w szkole ogólnodostępnej - mówiła radna Joanna Grobel - Proszowska. - To zaprzeczenie osiągnięcia Stalowej Woli, którym stało się Gimnazjum nr 3, gdzie w szkole ogólnodostępnej utworzono oddziały integracyjne. Tworzenie naznaczonego gimnazjum jest ewidentnym błędem - oceniła radna.

Wśród zaproszonych na komisję gości również było słychać głosy, że tworzenie w pełni integracyjnej placówki to dyskryminacja i zaprzeczenie integracji. Rodzice dzieci niepełnosprawnych oraz pracownicy szkoły uważają, że taka placówka nie ma racji bytu, ponieważ rodzice nie będą chcieli posyłać swoich dzieci do klas z niepełnosprawnymi i w ten sposób powstanie druga szkoła specjalna. W obronie swojej szkoły napisali pismo do prezydenta i rady miasta, w którym przekonują, że takie gimnazjum powinno być w każdym mieście.

... JAK SŁOŃ W SKŁADZIE PORCELANY

Według projektu uchwały uczniowie Gimnazjum nr 3 bez orzeczeń o nauczaniu specjalnym będą przenoszeni do gimnazjów numer dwa i pięć. Część nauczycieli, którzy stracą pracę będzie mogła ją znaleźć również w tych placówkach oraz innych szkołach na terenie miasta. - Dyrektorzy szkół będą zobowiązani do zatrudniania w pierwszej kolejności nauczycieli zlikwidowanego gimnazjum w każdym przypadku zwolnienia się miejsca pracy - zapewniła Halina Wołos, naczelnik Wydziału Edukacji i Zdrowia. - Nie ma możliwości zapewnienia pracy wszystkim - dodała.

Radni jednogłośnie skrytykowali przygotowaną uchwałę. Radna Grobel - Proszowska przypomniała uchwały dotyczące prywatyzacji przedszkoli i planowanej likwidacji SP nr 1. - Ta uchwała przypomina mi zachowanie słonia w składzie porcelany. Dostałam ją dopiero wczoraj. Jestem oburzona trybem, w jakim ma być podejmowana decyzja. To skandal - mówiła radna. - Ja nie jestem maszynką pana prezydenta do głosowania. W takim stopniu nieprzygotowania nie jestem w stanie podjąć tej uchwały, bo nie mamy żadnego rozwiązania - dodała.

Grobel - Proszowska zauważyła, że w mieście brakuje polityki edukacyjnej. Według radnej świadczą o tym plany likwidacji szkół w przeszłości oraz brak sieci gimnazjów. - Mamy dwa silne lobby, czyli gimnazja numer dwa i pięć, gdzie wciąż dopycha się nowych uczniów - mówiła Grobel - Proszowska. Radna nie chce się zgodzić również na to, aby w przypadku likwidacji szkoły przenieść oddziały integracyjne do SP nr 7. - Mamy jeszcze zapomniane dwie szkoły na Zatorzu i może warto w tej sprawie pomyśleć właśnie o nich - podpowiedziała.

LIKWIDACJA „TYLNYMI DRZWIAMI”

Głos w sprawie uchwały zabrał również wiceprzewodniczący rady Dariusz Przytuła. - Leży mi na sercu los nauczycieli, którzy stracą pracę i ich rodzin. To dla nich tragedia - mówił wiceprzewodniczący. - Nie mogę zgodzić się na likwidację szkoły w tak szybkim tempie - dodał. Przytuła skrytykował również sposób, w jaki rada i zainteresowani tematem dowiedzieli się o przygotowanej uchwale. - Nawet ja jako wiceprzewodniczący dowiaduję się o zamiarze likwidacji gimnazjum z internetu. To nieprawdopodobne, aby prezydent tak traktował władze rady miejskiej - ocenił radny.

Radny Lucjusz Nadbereżny zapowiedział natomiast, że jeśli uchwała w poniedziałek zostanie przyjęta, osobiście złoży wniosek do wojewody o jej unieważnienie ze względu na złamanie procedur głosowania. Radni za późno otrzymali materiały dotyczące tej sprawy. - Powinniśmy je dostać do domów najpóźniej w poniedziałek, oficjalnie dostępne były dopiero we wtorek - mówił Nadbereżny.

Przeciwko uchwale wystąpili również radni Ewa Kosak - matka placówek integracyjnych w mieście, która jak podkreśliła sama jako nauczycielka trzykrotnie traciła pracę z powodu restrukturyzacji, Elżebieta Komsa, Jerzy Augustyn i Stanisław Ordon. - Pracuję w szkole od 40 lat i przez ten czas byłem świadkiem wprowadzania wielu zmian tylnymi drzwiami w czasie wakacji czy ferii - mówił Ordon. - Termin jest bardzo zły i jest nie do przyjęcia - dodał radny. Radna Komsa podkreślała, że rada nie chce być katami jednostek oświatowych i jest rozczarowana uchwałą.

TO NIE ZAMIAR LECZ POSTANOWIENIE

Radna Maria Rehorowska zaapelowała do rodziców i pracowników szkoły o walkę. - Dzięki takiej solidarności udało się uratować szkołę nr 9 - przypomniała radna. Rehorowska skrytykowała moment, w którym uchwała została przekazana radnym. - Mamy ferie. To dla szkół czas odpoczynku i wyjazdów, nie ma możliwości konsolidacji rodziców i nauczycieli. Ta uchwała dla mnie to nie zamiar, ale postanowienie - mówiła radna. - Przypuszczam, że gdyby była o tym mowa rok temu to prezydent nie wygrałby tych wyborów - dodała.

Jeśli gimnazjum zostanie zlikwidowane 42 nauczycieli straci pracę. Siedmioro z nich ma prawo do emerytury. Obecnie w Stalowej Woli jest sześć gimnazjów publicznych, jedno katolickie i społeczne. W publicznych placówkach uczy się 1769 uczniów, w społecznym 53, a katolickim 230. Według prognoz za rok do stalowowolskich gimnazjów będzie uczęszczać 1802 uczniów, a do 2016 roku liczba ta zmniejszy się do 1579. W 2010 roku na utrzymanie gimnazjów gmina wydała 2, 505 546, 78 zł.

Aspekt ekonomiczny jest jednym z trzech powodów podjęcia planów likwidacji Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr 3. Prezydent Andrzej Szlęzak zapewnił, że dzięki temu zaoszczędzi rocznie 1 mln zł. Według prezydenta szkoła jest za duża dla niespełna 300 uczniów, których z roku na rok będzie coraz mniej. Szlęzak chce przekazać budynek powiatowi, aby przenieść tam Zespół Szkół Specjalnych. W zamian miasto otrzymałoby działkę pod inwestycje.

Więcej na ten temat: Gimnazjum nr 3 do likwidacji.


autor: Anna Tomczyk / 27.01.2011
 
Dodaj komentarz
Komentarze (6)

->
No i znowu radni nie nadążają?
|emok
2011.01.27
10:44
No i znowu radni nie nadążają za Prezydentem? Czy można wymyślić lepszy sposób na zaoszczędzenie miliona złotych rocznie? Ciekawe jakie radni będą mieli miny, kiedy trzeba będzie powycinać parę pozycji z budżetu, aby wystarczyło na podwyżki dla nauczycieli? A teraz wahają się czy zlikwidować gimnazjum czy nie? Szkół jest tyle, ile przed 10 laty, a uczniów 60%, kosztują dwa razy drożej. Czy to jest trudne lub niezrozumiałe dla przeciętnego człowieka? Mieliby chociaż litość dla niepełnosprawnych uczniów, którzy muszą drałować pod hutę i dusić się w zbyt ciasnym budynku..... Ale im chyba szkoda nauczycieli...

->
Emok, ile Szlęzak ci płaci za pisanie ta...
|Były
2011.01.27
10:59
Emok, ile Szlęzak ci płaci za pisanie takich komentarzy na różnych forach internetowych pod różnymi nicami? Szlezakowi o dzieci w tym wszystkich chodzi najmniej. Dowiódł tego 2 lata temu i teraz robi wszystko aby było podobnie. To człowieczek który nie ma swoich dzieci i nie ma bladego pojęcia jak o nie dbać. Oświata pod jego rządami to jeden wielki bałagan.

->
Ale właściwie dlaczego właśnie to gimnaz...
|lejdi
2011.01.27
11:22
Ale właściwie dlaczego właśnie to gimnazjum trzeba zlikwidować skoro jest jedynym takim w mieście i jak sądzę okolicy? Chyba lepiej i łatwiej byłoby zlikwidować jedno z publicznych zwyklych gimnazjów i część uczniów przenieść wlaśnie do trojki skoro tam jest tak mało uczniów. W takiej jedynastce w jednym budynku podzielonym na pół są AŻ trzy typy szkół! Niech zlikwidują gimnazjum. Słyszałam, że z trudem się tam mieszczą, więc jaki to problem? Nie rozumiem właściwie dlaczego trzeba akurat taką specyficzną jedyną w swoim rodzaju szkołe likwidować. Jak usuwać to coś co się powiela, czego jest wiele, a nie coś czego po usunięciu już calkiem nie będzie.

->
Cud, że przy takich radnych to miasto je...
|hr.Henryk
2011.01.27
11:29
Cud, że przy takich radnych to miasto jeszcze funcjonuje...Sugestai, że są maszynką do głosowania powoduje "usamodzielnienie" do tego stopnia, że są w stanie ziemię zatrzymać......

->
A ja nie uważam, że radni nie nadazaja. ...
|Baśka
2011.01.27
11:53
A ja nie uważam, że radni nie nadazaja. Po prostu pokazują, że to odpowiedni ludzie, w odpowiedniej komisji i na odpowiednich miejscach. JEśli chodzi o ludzi, sprawy mieszkancow nie powinny do glosu dochodzic sympatie, a wielu radnych, ktorzy sa przeciwko uchwale przeciez sympatyzuje z prezydentem. Ich postawa napawa mnie optymizmem i pozwala wierzyc ze jednak nie sa tam tylko po to zeby siedziec i brac kase, ale aby dbac o dobro ludzi, dzieci i ich wyksztalcenie. Zgadzam sie z tym ze spokojnie mozna zlikwidowac inne gimnazjum zamiast tego albo dokoptowac tam jakas mala podstawowke.

->
PLAGA LIKWIDACJI SZKÓŁ
|serce
2011.02.13
20:27
Mieszkam w Głubczycach w woj.opolskim. W mojej gminie radni chcą zamkną 3 wiejskie szkolły , oraz Gim2 z oddziałami integracyjnymi. WALKA TRWA !!!! Jesteśmy już zmęczeni zagrywkami radnych ,brakiem reakcji na nasze argumenty . TRZYMAM ZA WAS KCIUKI !!! Nie dajcie się szkoły to nie fabryki kompotu ani żyletek żeby czerpać z nich zyski także aspekt ekonomiczny jest nieuzasadniony. POZDRAWIAM.