autor: DK / 21.08.2009
a |a |a

Kolejny młody człowiek stracił życie

17-latek utopił się wczoraj w Sanie. Tragedia rozegrała się w Rudniku (powiat Nisko). Policja nadal poszukuje jego ciała.

Rzeka potrafi być zdradliwa Rzeka potrafi być zdradliwa
fot. Piotr Morawski +

Nastolatek wraz ze znajomymi spędzał przedpołudnie nad brzegiem Sanu. Niestety w trakcie kąpieli w rzece stracił nagle grunt pod nogami. Towarzyszący mu kolega próbował pomóc, ale bez skutku. 17 latka nie udało się już uratować.

Policję i straż pożarna dowiedziały się o tym wydarzeniu kilka godzin później, dokładnie o 14.30. Służby ratownicze natychmiast rozpoczęły stosowne działania, ale nie przyniosły one zamierzonego efektu. Niestety wczorajszaja akcja musiała być przerwana ze względu na zapadający zmrok, ale dzisiaj będzie kontynuowana.

Jak widać ponawiane co roku apele  o rozwagę nad wodą, nie przynoszą pożądanych skutków.

 

 


autor: DK / 21.08.2009
 
Dodaj komentarz
Komentarze (3)

->
szukał śmierci aż znalazł
|ash
2009.08.21
10:25
Ciekawe jak długo szukał ?

->
szukajcie a znajdziecie. nie wiesz tego?...
|gienek
2009.08.21
11:23
szukajcie a znajdziecie. nie wiesz tego? trochę wstyd

->
wczoraj bylem z dziadkiem w szpitalu (po...
|wożnica
2009.08.21
12:31
wczoraj bylem z dziadkiem w szpitalu (potknal sie o lezak i zlamel reke w ramieniu) i rozmawialem z lekarką, ktora powiedziala, ze juz coraz mniej przyjezdza polamanych kregoslupow po nieodpowiedzialnych skokach do wody; chociaz w tym przypadku swiadomosc mlodych ludzi sie zwiekszyla i sa troche bardziej rozważni