autor: Magdalena Sołtys / 29.10.2009
a |a |a

Radny Karaś: w niczym pan mnie nie przekonał panie starosto

Zbyt szybki i nieodpowiedni projekt sztandaru powiatu, ogólnikowość sprawozdania z działalności i brak zainteresowania szpitalem w Stalowej Woli, nieuzasadnione podwyżki personelu - takie zarzuty stawiał zarządowi starostwa, radny Andrzej Karaś na środowej sesji. - W niczym pan mnie nie przekonał panie starosto -  podsumował.

Trzydziesta czwarta sesja rady powiatu. Trzydziesta czwarta sesja rady powiatu.
fot. Magdalena Sołtys +

Jak powiedział Karaś, w przedstawionym radzie sprawozdaniu dominowała "superogólnikowść" - brak uzasadnień podejmowanych decyzji. - Dlaczego zarząd nie zajął się sytuacją szpitala? - pytał starostę Wiesława Siembidę. Oprócz tych niedopatrzeń radny doszukał się również: niepotrzebnych podwyżek dla personelu, nadania odznaczeń w dzień edukacji narodowej najbliższym współpracownikom Siembidy oraz zorganizowania "dożynek na betonie".

Nagrodę za osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze otrzymał wicestarosta Janusz Zarzeczny i Bożena Karlik z Wydziału Edukacji, Kultury i Zdrowia. Jak powiedział Zarzeczny, odebrali ją w Rzeszowie. Oskarżenia związanego z "dożynkami na betonie" Siembida nie chciał komentować. W sprawie sprawozdania podkreślił, że jest ono przedstawione w takiej formie jak zwykle. - Należy odróżnić sprawozdanie od protokołu szczegółowego - dodał.

SZTANDAROWY PROBLEM

Dla Karasia nieodpowiednie okazały się również trzy projekty sztandaru powiatu.  Według niego i radnego Bronisława Tofila powinien zostać ogłoszony konkurs dla młodych ludzi, by mogli go zaprojektować. Jak powiedział TR24 Siembida o tym, jak ma wyglądać zadecydowały osoby odpowiedzialne za promocję starostwa. - Gdyby został ogłoszony konkurs sztandar powstawałby zbyt długo. Koszt jego zrobienia wynosi ok. 5 tys. zł. Znalazł się jednak sponsor, który za to zapłaci-  zaznaczył.

Starosta wypowiedział się również w kwestii szpitala - Służba zdrowia w całej Polsce ma problemy. Szpitalowi dotej pory Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłacił za nadwykonania. Teraz szpital przygotowuje się do działań poprawiających jego sytuację - podkreślił na sesji. Dyrektor szpitala powiedział, że trwają rozmowy z nowymi lekarzami, ma być najprawdopodobniej zatrudniony dodatkowy urolog. Siembida w rozmowie z TR24 zapewnił również, że są plany wybudowania nowej sali operacyjnej.


autor: Magdalena Sołtys / 29.10.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz