autor: TR24 / 18.11.2010
a |a |a

Dziubiński i Mastalerz debatowali przed drugą turą (relacja)

O miejscach pracy, strefie ekonomicznej, nowoczesnej galerii handlowej, sporcie, bezpieczeństwie mieszkańców, inwestycjach oraz funkcjonowaniu policji i straży miejskiej mówili podczas wtorkowej debaty przedwyborczej Jan Dziubiński i Norbert Mastalerz. Kandydaci na prezydenta miasta spotkali się w studiu Miejskiej Telewizji Tarnobrzeg. Prezentujemy skrót relacji z drugiej części debaty – rundy pytań jeden na jeden.

zdjecia/2010/12/01/a-300x199.jpg
fot. ww.prezydentdziubinski.pl +

WSPÓŁPRACOWNICY

Mastalerz pytany przez Dziubińskiego o swoich współpracownikach po ewentualnej wygranej w wyborach, podkreślił, że „nie ma legitymacji do wskazywania nazwisk”. – Ja wiem, że pan tego nie może pojąć – mówił. Zaznaczył, że posiada kserokopie poprzednich porozumień koalicyjnych Dziubińskiego, w których, jak powiedział, „konkretna osoba personalnie przypisana jest do stanowiska”.

– Tak jest z panem Gospodarczykiem, który najmocniej pana krytykował w kampanii wyborczej. To, że jest dzisiaj u pana boku (…) zawdzięcza pan wyłącznie temu, że Gospodarczyk dwukrotnie spotykał się ze mną i nie interesowały go kwestie programu, drugiej tury i oferty dla mieszkańców, ale stanowisko wiceprezydenta. Ja w coś takiego nie wszedłem, nie zgadzam się na to, żeby rozpoczynać dyskusję od stanowisk – podkreślił.

– Ja złożyłem publiczną deklarację, że nikt z szefów partii politycznych nie będzie ani wiceprezydentem, ani sekretarzem, ani skarbnikiem miasta (…). Pan doskonale wie, kto jest moim faworytem, bezpartyjnym fachowcem, który będzie dbał o finanse lepiej niż dotychczasowy skarbnik. Dlatego dziwię się, że pan z tak wielką determinacją drąży ten temat – zaznaczył Mastalerz.

RADNY Z PiS, PREZYDENT Z TPP

Z kolei Dziubiński zaprzeczył twierdzeniu kontrkandydata, ze jakoby wstydzi się swojej przynależności do PiS i znajomości z prezesem partii. – Pan mi schlebia mówiąc o mojej przyjaźni z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim, byłym premierem i kandydatem na prezydenta – odpowiadał Dziubiński. – Dziękuję za tak ciepłe słowo pod moim adresem. Znamy się, ale przyjaźń, to na pewno za dużo powiedziane – dodał.

Podkreślił, że nie wypiera się przynależności szefostwa w PiS. – Na radnego startowałem z Prawa i Sprawiedliwości i wysoko sobie to cenię (…) natomiast zdecydowałem się na kandydowanie z Tarnobrzeskiego Porozumienia Prawicy, ponieważ spodobało mi się hasło Platformy Obywatelskiej, która mówi: „samorząd daleko od polityki” – dodał.

– Jeżeli policzymy wszystkich członków Tarnobrzeskiego Porozumienia Prawicy, którzy weszli do rady miasta i nie wycofali deklaracji, to mamy większość w radzie miasta – dodał prezydent. Przytoczył tu m.in. przykład Tadeusza Gospodarczyka, który od czterech lat jest członkiem TPP.

MASTALERZ W PARTII TUSKA?

Prezydent Tarnobrzega pytał swojego konkurenta czy zamierza wstąpić do Platformy Obywatelskiej. – Jako młody człowiek zaczynał pan w prawicowej organizacji harcerskiej, później zmienił swoje poglądy. Stał się pan członkiem SLD, dzięki któremu awansował pan w hierarchii dość wysoko. (…) Czy już jest pan członkiem PO, czy stanie się pan członkiem PO 5 grudnia? – pytał prezydent.

Mastalerz oświadczył, że nie należy i nie będzie należał do żadnej partii politycznej. – Rozwiewam te wątpliwości i jestem pewien, że nie pobiję liczby partii, do których pan w swoim życiu politycznym przynależał, myślę, że to jest liczba dla mnie nieosiągalna – ripostował. – Był pan członkiem ZSL (…), był pan członkiem PC, AWS, PiS dlatego przy pana dokonaniach politycznych ja naprawdę jestem na początku tej drogi – dodał.

– Pańscy zastępcy pytali mnie pół roku temu czy w związku z nadchodzącymi wyborami samorządowymi zamierzam zapisać się do Platformy Obywatelskiej. W PO są wspaniali ludzie, podoba mi się ich program gospodarczy, który jest spójny z moją piramidą potrzeb mieszkańców – dodał. – Jak pan sobie przypomina, chciał mnie pan „skaperować” do AWS (…), ale ja poszedłem swoją drogą. I od tego czasu pan nie przepada za moją osobą. Nie jestem członkiem żadnej partii i nie będę do żadnej partii przystępował – zaznaczył.

SERCE DLA POWODZIAN

Kandydat lewicy pytał też prezydenta, dlaczego pieniądze z akcji charytatywnej „Serce dla powodzian” nie zostały przeznaczone na pomoc rzeczową dla osób poszkodowanych w powodzi, a na wypłatę zasiłków celowych. – Kiedy postulowałem o wypłatę do 5 tys. zł, skarbnik i pan mówiliście, że nie ma na to pieniędzy, tymczasem obracaliście pieniędzmi, które miały być przeznaczone na zupełnie coś innego – mówił.

– Od samego początku uznawałem, że wszelkiego rodzaju pomoc, która idzie z zewnątrz, czy to w formie pieniężnej, czy w formie organizacji kolonii lub darów, powinna być realizowana albo przez stowarzyszenia, które o to zabiegają, albo przez komitety, które to organizują lub ewentualnie przez MOPR – podkreślał Dziubiński.

– Trudno mi się dzisiaj wypowiedzieć na ten temat, ponieważ różne środki do kasy MOPR wpływały. (…) Pomoc, która wychodziła z mojej inicjatywy i odbywała się za akceptacją rady miasta, to kwota w wysokości 100 zł na jedną osobę, nie więcej jak 400 zł i ona była wypłacona w pierwszych dniach powodzi – przypomniał prezydent.

– Inną formą była pomoc w postaci refundacji kosztów czynszu wynajmu mieszkań. Ona również była z MOPRu. Natomiast środki, które wpływały do ośrodka pochodziły z różnych stron: darowizn, wpłat ale były również od marszałka. Trudno mi jest się odnieść do tego, co miejski ośrodek pomocy robił z tymi pieniędzmi (...). Urząd nie wypłacał, żadnych pieniędzy poza, pomocą udzieloną w listopadzie – dodał Dziubiński.

Kolejną debatę Dziubińskiego i Mastalerza można zobaczyć dziś w TVP Rzeszów o godz. 19:00. W czwartek o godz. 18:00 ma odbyć się druga debata w MTVT.

 


autor: TR24 / 18.11.2010
 
Dodaj komentarz
Komentarze (5)

->
debata
|maria
2010.12.01
17:52
Taka debata to nie debata ! Mimo, iż w I turze głosowałam na młodego kandydata Lewicy, to jestem jego występem zniesmaczona. Spodziewałam się poważnej, spokojnej debaty, a tu niestety tak nie było. Obecny prezydent odpowiadał spokojnie i rzeczowo na pytania, no może był trochę zdenerwowany. Ale wcale mu się nie dziwię, bo jak można być spokojnym, gdy kontrkandydat zamiast rzeczowo dyskutować, robił zaczepki i podchody. Wydawało mi się, ze w I turze zrobiłam dobry wybór, ale po obejrzeniu wczoraj i wysłuchaniu tego, co nazwano debatą, teraz wiem, że potrzeba nam w Tarnobrzegu spokoju i współpracy. Wolę "starego" prezydenta, który bez konfliktów i przy dobrej współpracy wszystkich, będzie dbał o dalszy rozwój naszego miasta. No może trochę odnowić swoją "załogę", tą, która czasami źle mu doradza i wierzę, że tak zrobi.

->
debata
|maria
2010.12.01
17:52
Taka debata to nie debata ! Mimo, iż w I turze głosowałam na młodego kandydata Lewicy, to jestem jego występem zniesmaczona. Spodziewałam się poważnej, spokojnej debaty, a tu niestety tak nie było. Obecny prezydent odpowiadał spokojnie i rzeczowo na pytania, no może był trochę zdenerwowany. Ale wcale mu się nie dziwię, bo jak można być spokojnym, gdy kontrkandydat zamiast rzeczowo dyskutować, robił zaczepki i podchody. Wydawało mi się, ze w I turze zrobiłam dobry wybór, ale po obejrzeniu wczoraj i wysłuchaniu tego, co nazwano debatą, teraz wiem, że potrzeba nam w Tarnobrzegu spokoju i współpracy. Wolę "starego" prezydenta, który bez konfliktów i przy dobrej współpracy wszystkich, będzie dbał o dalszy rozwój naszego miasta. No może trochę odnowić swoją "załogę", tą, która czasami źle mu doradza i wierzę, że tak zrobi.

->
W kwestii debaty i zdenerwowania Obecne...
|HeadShrinker
2010.12.01
23:24
W kwestii debaty i zdenerwowania Obecnego Prezydenta Miasta Tarnobrzeg. Być może denerwował się dlatego, że jego oponent - utrudniał mu recytowanie odpowiedzi z pamięci? Ja wole postawić na kogoś kto potrafi improwizować - bo w życiu bywa różnie i czasem może nie być gotowej "recepty" przygotowanej przed debatą czasem może nie być kartki, z której można odczytywać odpowiedzi.

->
Maryjo nie ściemniaj. Twój kit jest zbyt...
|Jezus Maria
2010.12.02
08:58
Maryjo nie ściemniaj. Twój kit jest zbyt głupi aby ktoś go kupił.

->
do gościa podpisujacego się Jezus Maria
|maria
2010.12.02
16:42
To ty nie ściemniaj, bo i tak już jesteś ciemny i skacz na drzewo lizać liście !!!!!