a
a
Umowę w sprawie przekazania gruntu przez lokalny samorząd pod budowę bloku dla poszkodowanych w powodzi podpisano 9 lipca w sandomierskim magistracie.
Umowę w sprawie przekazania gruntu przez samorząd podpisano 9 lipca. Na mocy tego porozumienia kielecki filantrop może rozpocząć budowę na działce przy ulicy Schinzla, nieopodal sandomierskiego szpitala. Blok zasiedlą te rodziny, które najbardziej ucierpiały podczas powodzi. Teraz ich domy, zgodnie z opinią Powiatowego Nadzoru Budowlanego, nie nadają się już do zamieszkania.
– Mieszkania zostaną przydzielone w pierwszej kolejności tym rodzinom, które podczas powodzi straciły dach nad głową, a ich domy nadają się teraz tylko do wyburzenia – zaznaczył burmistrz Sandomierza Jerzy Borowski.
Według projektu blok powstanie w niespełna 10 miesięcy. Wykonawca zapewnił, że postara się skrócić ten termin. Jest szansa, że pierwsze mieszkania będą gotowe już pod koniec tego roku. Wszystko po to, by poszkodowani w wyniku powodzi mieszkańcy Sandomierza mogli jak najszybciej rozpocząć normalne życie.
Blok będzie własnością miasta, a lokatorzy będą najemcami, tak jak w przypadku mieszkańców budynków komunalnych. Według wstępnej wyceny kosztorysowej, wybudowanie bloku z 21 dwupokojowymi mieszkaniami, będzie kosztować nieco ponad milion złotych.
Budowa ruszy natychmiast po uprawomocnieniu się zezwolenia na budowę, a więc jeszcze w lipcu.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS