16.11.2010
a |a |a

Burmistrz Nowej Dęby: będzie kilkaset nowych miejsc pracy (wywiad)

- Jestem przekonany, że na zakończenie przyszłej kadencji pozostawię gminę z kilkuset nowymi miejscami pracy. I nie opieram tego na czczych przechwałkach, ale na dotychczasowych działaniach i wiedzy, jaką posiadam na dzień dzisiejszy - zapewnia w wywiadzie dla TR24 burmistrz miasta i gminy Nowa Dęba Wiesław Ordon, który ponownie ubiega się o to stanowisko.

Wiesław Ordon Wiesław Ordon
fot. Joanna Lewicka +

TR24: Dlaczego zdecydował się Pan kolejny raz kandydować na urząd burmistrza Nowej Dęby?

Wiesław Ordon: Nieco humorystycznie rzec by można, że dlatego, iż nie ma innych kandydatów. Cóż to za demokracja? Niech będzie chociaż jeden! A tak na poważnie, to uważam mijającą kadencję za udaną dla naszego samorządu. Zwróciłbym uwagę na trzy aspekty tej kadencji. Po pierwsze, mimo pogorszenia koniunktury gospodarczej w tej kadencji, w gminie 12 ha gruntów przeznaczono pod działalność gospodarczą, 3 ha zabudowano budynkami gospodarczymi, zaś wartość budowli wzrosła o 21 mln zł. To realnie daje ok. 800 tys. zł dochodów do budżetu gminy, a także przysporzyło jej ok. 300 miejsc pracy. Drugim elementem minionej kadencji jest poprawa warunków życia mieszkańców. Kryta pływalnia, kanalizacja na obszarach wiejskich, drogi, chodniki, ścieżki rowerowe – to zadania, na które mieszkańcy czekali i jeszcze oczekują w następnych latach.

Zmiana wizerunku naszego miasta i gminy to kolejne zadanie, które udało się zrealizować w dużym stopniu. Przebudowa dworca i parkingu głównego, wymiana oświetlenia ulicznego, fontanna na plantach, przebudowa obiektów publicznych w sołectwach na ośrodki kultury (przy zaangażowaniu finansów unijnych) pokazują miasto i gminę w korzystniejszym świetle, co przekłada się na zainteresowanie naszymi terenami. Trzeba wiedzieć, że jeśli nie stworzymy atrakcyjnych warunków dla zamieszkania, wypoczynku, to inwestorzy poszukają innego miejsca. A oni przychodzą do nas. Dodam, że wiele zadań już rozpoczęliśmy i powinny być one kontynuowane w kolejnych latach.

TR24: Jakie konkrety chce Pan zaoferować mieszkańcom w przyszłej kadencji?

WO: Szczegółowy program wyborczy został opracowany odrębnie dla każdej miejscowości (www.wieslawordon.pl). Podobnie zrobiłem cztery lata temu, skrupulatnie teraz rozliczając się przed mieszkańcami. Zadania na kolejne cztery lata można usystematyzować w kilkanaście punktów: modernizacja stacji ujęcia wody i sieci wodociągowej; opracowanie planów zagospodarowania przestrzennego służących rozwojowi przedsiębiorczości, pozyskiwaniu nowych inwestorów, a co za tym idzie – współtworzeniu nowych miejsc pracy; dokończenie przebudowy Samorządowego Ośrodka Kultury; termomodernizacja obiektów użyteczności publicznej; modernizacja i rozwój bazy oświatowej, m.in. budowa sali gimnastycznej przy SP 2 i w Chmielowie; tworzenie warunków dla rozwoju budownictwa wielorodzinnego i jednorodzinnego (osiedla: w Alfredówce, Chmielowie i Cyganach, Osiedle „Północ” w Nowej Dębie).

Kolejne z punktów to: modernizacja istniejących dróg gminnych; budowa nowych chodników, parkingów; modernizacja oświetlenia ulicznego, prowadzenie prac melioracyjnych na terenach wsi i osiedli; promowanie "Militariady" jako lokalnego produktu naszej gminy; wspieranie imprez organizowanych na terenie sołectw; modernizacja obiektów sportowych i rekreacyjnych (stadion SOSiR, wiejskie boiska piłkarskie, nowe boisko wielofunkcyjne przy SP2); rozwijanie własnego systemu stypendialnego dla zdolnej młodzieży z ubogich rodzin; współpraca z organizacjami pozarządowymi i wiele innych, których nie sposób przedstawić w krótkiej wypowiedzi.

TR24: Przedstawiciele KWW Ratusz podkreślają w wywiadzie udzielonym naszemu portalowi, że w Nowej Dębie brakuje perspektyw i możliwości rozwoju dla młodych ludzi, mówią o "układach" i "kolesiostwie". Jak Pan to skomentuje?

WO: W swojej pracy starałem się zapewniać młodym ludziom warunki do dobrej edukacji i realizacji swoich zainteresowań. Mijająca kadencja to czas inwestycji w tzw. infrastrukturę, aby na te pasje, które młodzież chce realizować, znalazło się odpowiednio przygotowane miejsce. Stąd m.in. budowa i remonty boisk sportowych, siłowni, placów zabaw, budowa krytej pływalni czy remont Samorządowego Ośrodka Kultury. Dotujemy również organizacje pozarządowe działające na rzecz młodzieży.

A co do „układów” i „kolesiostwa” to powiem, że na potrzeby kampanii wyborczej pan Ostapko z „Ratusza” rzuca wiele sloganów o charakterze plotkarskim, bo tylko tak mogę nazwać sformułowania typu „Mówi się również…”. Tak rodzi się plotka. Cechą młodości jest formułowanie stwierdzeń bardzo śmiałych, ale w tym wypadku, bez żadnego oparcia w rzeczywistości. W jednym z mediów pan Ostapko stwierdza, że tworzę w urzędzie sitwę, w innym, że praca w Dębie jest jedynie za łapówkę. A przecież to tak łatwo sprawdzić angażując właściwe instytucje i służby (np. prokuraturę, CBA). A jeśli tego się nie robi, to uważam to jedynie za wyborczy zabieg socjotechniczny.

TR24: Jakie ma Pan pomysły na promocję Nowej Dęby i przyciąganie inwestorów, którzy mogliby zaoferować nowe miejsca pracy?

WO: Jestem przekonany, że na zakończenie przyszłej kadencji pozostawię gminę z kilkuset nowymi miejscami pracy. I nie opieram tego na czczych przechwałkach, ale na dotychczasowych działaniach i wiedzy, jaką posiadam na dzień dzisiejszy. Nasza współpraca z Agencją Rozwoju Przemysłu Oddział w Tarnobrzegu zaowocuje nowymi zezwoleniami na działalność w strefie, zarówno w Nowej Dębie, jak i w Chmielowie.

Proszę mi wierzyć, że w tym celu zrobiliśmy już dużo. Od 1 stycznia 2011r. przejmujemy drogi w nowodębskiej podstrefie, aby tereny tam znajdujące się przybliżyć do potencjalnych inwestorów, budujemy drogę - Strefowa w Chmielowie od DK9 do terenów inwestycyjnych, uchwalimy plany zagospodarowania przestrzennego z uwzględnieniem oczekiwań inwestorów. I dodam, że bylibyśmy w dużo gorszym położeniu, gdyby nie działania samorządu trzeciej kadencji, który doprowadził do powstania Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Nowej Dębie i Chmielowie. Na potrzeby wyborcze można tego nie dostrzegać, ale to są realia.

TR24: Czy ma Pan strategię rozwoju kultury, sportu i edukacji na najbliższe lata?

WO: Plany dla wyżej wymienionych dziedzin naszego życia już przekształcamy w działania. Obecnie realizujemy bardzo duży projekt przebudowy domu kultury, aby tam za niecały rok poprawić warunki dla rozwoju tej ważnej sfery życia społecznego. Z budżetu gminy, poprzez dotacje, finansujemy wiele projektów organizacji pozarządowych i dodam, że umiejętności pozyskiwania środków z budżetu gminy NGO’sy przekuwają na pozyskiwanie środków poza naszym budżetem. Zajęcia kulturalne będą wprowadzane przez SOK w zmodernizowanych placówkach wiejskich. Mam zamiar zwiększyć (w miarę możności) dotację dla MKS STAL, aby zapewnić podstawowe potrzeby zawodników tego klubu. W drugiej połowie kadencji chciałbym doprowadzić do zadaszenia części trybun i poprawy stanu bieżni na stadionie SOSiR.

W planie są kolejne boiska wielofunkcyjne i poprawa warunków uprawiania sportu w klubach wiejskich. Sukcesem mijającej kadencji było utrzymanie systemu oświaty gminnej – szkoły podstawowe i gimnazja - w niezmienionym kształcie. Chciałbym dokończyć prace modernizacyjne w placówkach oświatowych, utrzymać małe przedszkola na obszarach wiejskich, finansowane ze środków unijnych. Kontynuowany będzie również program stypendialny dla studentów I roku studiów.

TR24: Na co mogą liczyć w Pana kolejnej kadencji mali przedsiębiorcy, którzy chcą rozpocząć działalność w Nowej Dębie? Czy przewiduje Pan jakieś wsparcie dla rozwoju takich podmiotów gospodarczych?

WO: Główne zadanie samorządu w tej dziedzinie to tworzenie warunków otwierania działalności gospodarczej. W tej kadencji zbyliśmy w drodze przetargowej tereny, na których ulokowane zostały obiekty, gdzie oferowane są lokale użytkowe. Kolejne takie tereny chcemy zaoferować, gdy rozstrzygnie się po naszej myśli spór z Tarnobrzeską Spółdzielnią Mieszkaniową w Sądzie Najwyższym. Pomoc informacyjna dla przedsiębiorców o możliwościach pozyskania środków na tworzenie miejsc pracy i ich rozwój (np. mailing dla przedsiębiorców zarejestrowanych w "Gminnym katalogu firm", współpraca z ROEFS w Tarnobrzegu, PUP i organizacjami otoczenia biznesu), to nasz kolejny pomysł.

Nadal będziemy współpracować z Tarnobrzeską Agencją Rozwoju Regionalnego oraz Izbą Gospodarczą w Stalowej Woli, które realizowały i realizują projekty udzielania dotacji „starterom” nawet do 40 tys. zł. Proponujemy także wspólne działania promocyjne: organizowanie udziału w targach inwestycyjnych, wydawanie wspólnych materiałów promocyjnych, pomoc w nawiązywaniu kontaktów itp. Będziemy kontynuować promocję firm na naszej stronie internetowej, a dla „starterów” przygotujemy materiały informacyjne i doradcze.


16.11.2010
 
Dodaj komentarz
Komentarze (8)

->
50% + 1
|Krzysiek
2010.11.16
17:23
Pan burmistrz przestraszył się że nie zdobędzie 50% + 1 wobec czego opowiada o tym, że będzie kilkaset miejsc pracy. No cóż. Krytyka młodych ludzi mobilizuje pana do działania.

->
Krzysiu, to co Wiesław Ordon zrobił prze...
|do Krzysia
2010.11.16
20:29
Krzysiu, to co Wiesław Ordon zrobił przez jedną kadencję dla miasta doskonale go promuje i nie musi się niczego bać. Nawet Twoje uloteczki nie pomogą. Wyluzuj bo CI żyłka pęknie :))

->
Z tym kolesiostwem to akurat prawda a ni...
|Koleś
2010.11.16
23:53
Z tym kolesiostwem to akurat prawda a nie żadne plotki ale cóż innego mógł pan Burmistrz powiedzieć.Chyba że sam nie jest w tym temacie obeznany..

->
Należy dodać, że Ordon zakończył wiele i...
|Kazik
2010.11.17
00:12
Należy dodać, że Ordon zakończył wiele inwestycji rozpoczętych przez poprzednią kadencję( choćby kryta pływalnia), więc niech tak nie wpada w samouwielbienie do czego ma skłonność. A co do wizerunku miasta to wystarczy popatrzeć na zaniedbane tereny i zdewastowane budynki nad Zalewem, nędzne place zabaw dla dzieci, żeby ocenić jak władze dbają o estetykę i miejsca rekreacji.

->
Naszego Burmistrza cechuje wiele zalet.N...
|Terenia
2010.11.18
00:02
Naszego Burmistrza cechuje wiele zalet.Najpierw uczciwość, potem pewność swoich działań a na końcu....dobro dla ludzi..Takimi powinniśmy byc wszyscy a tylko niewielu z nas potrafi zrobic coś dobrego dla innych...Serdecznie pozdrawiam W.Ordona i życze następnej kadencji dla dobra naszej gminy.

->
Tereniu, nasz burmistrz uwielbia też "wa...
|Renia
2010.11.18
01:08
Tereniu, nasz burmistrz uwielbia też "wazeliniarzy" szczególnie wśród urzędników, tyle, że nie widzi jak śmieją się za jego plecami.

->
Tak już jest, że długoletnie inwestycje ...
|do Kazika
2010.11.18
11:01
Tak już jest, że długoletnie inwestycje kończą nie ci, którzy zaczęli. Ale czy jest w tym coś złego? Gdyby nie Ordon, to dotacji na dokończenie budowy krytej pływalni by nie było i dopiero by się zaczęły lamenty i skargi. Jeśli chodzi o estetykę, to niech pan sam dba o swoje otoczenie, a wszyscy pójdą za pana przykładem i świat będzie piękniejszy:).

->
Estetyka?
|Krzysiek
2010.11.18
14:06
estetyka w mieście? ruiny po kotłowni, ruiny po ośrodku nad zalewem... "place zabaw" z wysypanym piachem pomiędzy trawą.. to jest estetyka?