a
a
- Kiedyś ludzie bali się prywatyzacji, dziś się to zmieniło. Mamy świadomość tego, że to szansa na wejście kapitału, nowych technologii oraz wejścia na nowe rynki - mówił podczas spotkania z pracownikami HSW Bronisław Komorowski.
Marszałek sejmu zapewniał, że widzi ogromny wysiłek restrukturyzacyjny HSW i wyjaśniał, że jest to jedyny sposób na znalezienie nowych szans dla zakładów tej wielkości. Komorowski mówił, że przed hutą jest jeszcze wiele do zrobienia, aby mogła ponownie rozwijać się i zatrudniać ludzi. Według kandydata PO rozstrzygnięty w poniedziałek projekt „HOMAR" jest dużą szansą dla stalowowolskiego zakładu, który musi myśleć nie tylko o doraźnym działaniu, ale także zwiększać szanse rozwoju na przyszłość.
- Dzisiaj mamy nową sytuację, która jest impulsem dla sił zbrojnych i szansą dla przemysłu zbrojeniowego. Jeśli przechodzimy na armię profesjonalną, która ze swojej natury jest droższa i mniejsza, siłą rzeczy musi być nowocześniejsza i lepiej szkolona oraz uzbrojona - mówił w czasie spotkania pod M-16 Komorowski. - To umożliwi uruchomienie nowych procesów modernizacji technicznej sił zbrojnych, ale i zbudowania systemu finansowania głównych projektów zbrojeniowych - wyjaśniał.
Kandydat PO podkreślał, że pieniądze na modernizację sił zbrojnych powinny być wydawane racjonalnie, a nie przejadane i wydawane na misje zewnętrzne takie jak w Afganistanie. W celu zrealizowania tego planu chce skorzystać ze swoich doświadczeń z lat 90. kiedy to pełnił funkcję wiceministra, a później ministra obrony narodowej.
- Wtedy udawało nam się dobrze znajdować rozwiązania, które z jednej strony popychały do przodu proces modernizacji technicznej sił zbrojnych, a z drugiej stwarzały nowe szanse i nadzieje, nowe realne możliwości dla przemysłu zbrojeniowego. Z dumą wspominam to, że udało nam się wtedy zbudować niesłychanie korzystny system dla sił zbrojnych niespotykany nigdzie w Europie, a może nawet na świecie - mówił kandydat na prezydenta. - Było to dość śmiałe posunięcie oparte na optymistycznej wizji świata, że jednak Polska będzie się rozwijała i to się opłaciło - dodał.
Komorowski podczas swojego spotkania uspakajał także związkowców i pracowników zapewniając, że plotki o likwidacji związków i zmianach w kodeksie pracy nie są i nie będą brane pod uwagę. - Chcę, aby związki były pewne swej egzystencji. Wiele ważnych spraw musi być rozwiązywanych w dialogu społecznym, który trzeba ożywić - zaznaczał.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS