a
a
Dzięki odwadze st. kpt. Daniela Dryniaka wędkarzowi nic się nie stało.
Strażak jest już po dwóch operacjach. Dziś wybudził się ze śpiączki farmakologicznej i został przeniesiony na oddział chirurgiczny.
Na apel o krew dla st. kpt. Daniela Dryniaka odpowiedziała cała Polska, a nawet Polacy mieszkający zagranicą. – W tej chwili krwi jest pod dostatkiem, ale nie wykluczone są kolejne operacje, dlatego akcja jest kontynuowana – zaznacza Komendant Miejski PSP w Przemyślu.
Tylko wczoraj na samym Podkarpaciu strażacy i inne służby mundurowe oraz zwykli mieszkańcy zebrali 30 litrów krwi. Krew oddało m.in. ośmiu strażaków z Tarnobrzega. – Sześciu było w Punkcie Krwiodawstwa wczoraj i dwóch dzisiaj – poinformował TR24 st. kpt. Lucjan Czerepak z tarnobrzeskiej Straży Pożarnej.
St. kpt. Daniel Dryniak został ranny we wtorek, kiedy skoczył na ratunek wędkarza dryfującego na krze po rzece San w Przemyślu. Podczas akcji, strażak był asekurowany przez kolegów, ale niestety uderzył go i przydusił jeden z fragmentów lodu.
UWAGA! Wszyscy chętni mogą oddawać krew w lokalnych Punktach Krwiodawstwa. Należy poinformować, że krew jest oddawana dla konkretnej osoby.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS