autor: Marta Pawłowska / 18.02.2010
a |a |a

Bohaterski strażak z Przemyśla czuje się lepiej

– Stan Daniela się poprawia, ale w dalszym ciąg jest poważny. Jest ciężko, ale jesteśmy dobrej myśli – mówi w rozmowie z TR24 bryg. Tadeusz Kudyba, Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu.

Dzięki odwadze st. kpt. Daniela Dryniaka wędkarzowi nic się nie stało. Dzięki odwadze st. kpt. Daniela Dryniaka wędkarzowi nic się nie stało.
fot. Komenda Miejska PSP w Przemyślu +

Strażak jest już po dwóch operacjach. Dziś wybudził się ze śpiączki farmakologicznej i został przeniesiony na oddział chirurgiczny.

KREW NADAL ZBIERANA

Na apel o krew dla st. kpt. Daniela Dryniaka odpowiedziała cała Polska, a nawet Polacy mieszkający zagranicą. – W tej chwili krwi jest pod dostatkiem, ale nie wykluczone są kolejne operacje, dlatego akcja jest kontynuowana – zaznacza Komendant Miejski PSP w Przemyślu.

Tylko wczoraj na samym Podkarpaciu strażacy i inne służby mundurowe oraz zwykli mieszkańcy zebrali 30 litrów krwi. Krew oddało m.in. ośmiu strażaków z Tarnobrzega.  – Sześciu było w Punkcie Krwiodawstwa wczoraj i dwóch dzisiaj – poinformował TR24 st. kpt. Lucjan Czerepak z tarnobrzeskiej Straży Pożarnej.

RATOWAŁ WĘDKARZA

St. kpt. Daniel Dryniak został ranny we wtorek, kiedy skoczył na ratunek wędkarza dryfującego na krze po rzece San w Przemyślu. Podczas akcji, strażak był asekurowany przez kolegów, ale niestety uderzył go i przydusił jeden z fragmentów lodu.

UWAGA! Wszyscy chętni mogą oddawać krew w lokalnych Punktach Krwiodawstwa. Należy poinformować, że krew jest oddawana dla konkretnej osoby.


autor: Marta Pawłowska / 18.02.2010
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz