autor: TR24 / 22.12.2009
a |a |a

Bilet dla bezrobotnego – czy z tarnobrzeskiego urzędu znikną kolejki?

Klienci PUP tłoczą się w ciasnym korytarzyku na drugim piętrze biurowca. Aby się zarejestrować lub wybrać zaświadczenie, muszą niekiedy przebrnąć przez długą kolejkę. Urząd pracy chce usprawnić ten proces obsługi  – już niebawem wprowadzi tzw. elektroniczny system kolejkowy.

Elektroniczny system kolejkowy kosztował niewiele ponad 36 tys. złotych. Elektroniczny system kolejkowy kosztował niewiele ponad 36 tys. złotych.
fot. TR24 +

To proste urządzenie, w skład którego wchodzi automat biletowy i monitory informujące o postępie kolejki. Systemem będzie objęta rejestracja i pokój, w którym wydawane są zaświadczenia – łącznie sześć stanowisk.  – Interesant będzie musiał wybrać miejsce, gdzie ma być obsłużony, a maszyna przyporządkowuje go do odpowiedniego pokoju – informuje TR24 Adam Oczak, dyrektor urzędu.

– Takie rozwiązanie to duży plus, bezrobotni mają sprawiedliwą obsługę – tłumaczy w rozmowie z TR24 Iwona Chomentowska, przedstawicielka jednej z warszawskich firm produkujących podobne urządzenia. – Nie musi zastanawiać się, gdzie ma trafić, kto oczekuje przed nim, ile czasu ma czekać na obsługę. Atutem jest to, że panuje przyjazna atmosfera, nie ma wyżywania się klienta na pracowniku – dodaje.

ROZŁADUJE KOLEJKI… I STRES

Poszukujący pracy sceptycznie podchodzą do pomysłu. – Po co te komplikacje? – pyta zdenerwowany Jarosław z Tarnobrzega. Niepotrzebna nam dodatkowej elektroniki. Niech lepiej dyrekcja zrobi coś z organizacją w tym budynku. Żeby gdziekolwiek trafić, muszę się błąkać po dziesięciopiętrowym wieżowcu – dodaje.

– Jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby urzędnicy potrafili się do tego dostosować – narzeka oczekujący na rejestrację Roman, bezrobotny z Chmielowa. – Myślę jednak, że to będzie jakieś udogodnienie. Tutaj sporo ludzi przychodzi, nie ma miejsc siedzących, dominuje chamstwo – mówi.

– W naszych systemach nie spotykamy się z problemami, nie ma takich obaw – uspokaja Iwona Chomentowska. Określenia na maszynie biletowej są jasne. Jest dokładnie napisane, jakie stanowisko czym się zajmuje i jaki numer trzeba pobrać. Jeżeli chcę odebrać zaświadczenie, to na przycisku wyraźnie jest napisane, że w danym miejscu zajmują się tą właśnie sprawą – informuje. Pozostaje mieć nadzieję, że zainstalowane w tarnobrzeskim pośredniaku urządzenie będzie równie funkcjonalne jak produkt firmy naszego eksperta.

BĘDZIE JEPIEJ?

– Kolejki w urzędach zawsze były i będą – mówi Adam Oczak. Bezrobotnych mamy ponad sześć i pół tysiąca, a w okresie zimowym zarejestruje jeszcze więcej osób. Leczymy jedynie skutki tej sytuacji. Myślę, że urządzenia pomogą w tym. Skoro na poczcie czy w innych urzędach się sprawdzają, to dlaczego nie u nas?– zastanawia się.

System będzie użyteczny również dla samej instytucji. Dzięki niemu, kadra zarządzająca otrzyma statystyki na temat wydajność pracy personelu. – Kierownictwo dowie się, ile czasu schodzi na obsługę jednej osoby, jak długo klienci muszą czekać na dany rodzaj sprawy – mówi Chomentowska. To wszystko będzie można sprawdzić i zmienić politykę pracy instytucji – podsumowuje.


autor: TR24 / 22.12.2009
 
Dodaj komentarz
Komentarze (4)

->
Głosuj
2009.12.22
16:14
www.stalowka.eu Głosuj na najlepszy regionalny portal!

->
Niech UP zajmie się likwidowaniem bezrob...
|po co?
2009.12.23
13:25
Niech UP zajmie się likwidowaniem bezrobocia a nie kolejek (bo widzę, że dla p. Oczaka problem kolejek jest ważniejszy od 6,5 tys. bezrobotnych)! Komu ten system ma cokolwiek ułatwić? bezrobotnym czy pracownikom UP? Czemu Urząd dostaje pieniądze na takie głupoty, a dla bezrobotnych wciąż ich brakuje!? Zresztą gdyby było mniej bezrobotnych to kolejki też byłyby mniejsze, w końcu chyba ta instytucja jest po to, by bezrobotnym pomagać szukać pracy...

->
Wszystkiemu winny jest pan starosta. To ...
|jezdny kraska
2010.01.04
23:56
Wszystkiemu winny jest pan starosta. To on przeniósł rejestrację na drugie piętro. Ludzie, nie dość, że snują się i błąkają jak widma po całym wieżowcu, to cisną się tam jak sardynki w puszce... A w starostwie luz... Pan Wróbel zadział na zasadzie "Co z oczu to z serca" - pozbył się bezrobotnych... ze swojej części budynku...

->
Ja byłam dzisiaj w PUP się podpisać jako...
|monika
2010.07.07
15:21
Ja byłam dzisiaj w PUP się podpisać jako bezrobotna, stanęłam przy drzwiach ludzi było moze ok 6 osób , mysle sobie tak: trzy miejsca w srodku obsługujące awiec pójdzie dosc szybko, niestety sie myliłam po dobrych pietnastu minutach kiedy kolejka sie nie przesuwała , dowiedziałam sie ze jest przerwa, posżłam wiec na ławeczke koło pup i po ok 10 minutach wróciłam i przeżyłam szok, stało juz ok 7 osób wiec stoję dalej mineło 15 minut a tu nic sie nie ruszyło, wkurzona po 20 minutach poszłam obok na pokój spytac so sie dzieje odparła mi lalunia ze nie ma ludzi, sa wakacje , jakie bzdury przeciez te miejsca były zajęte w srodku! tylko te baby gdzies chodziły , po ok 45 minutach zawołały nas łaskawie , weszłam a za mną z rykiem pijany facet , po alkoholu czuc było do mnie z pretensjami ze weszłam w jego kolejkę ( nie wiedział co sie w srodku dzieje bo miał wypite) uspokoił sie kiedy został uswiadomiony ze w srodku sa trzy które obsługują ludzi.... a on do mnie a gdzie sie pani tak spieszy a ja mu na to wedle mnie moze pan do wieczora tu stac! i bezczelnie do mnie na piwo sioe pani spieszy a ja do niego chyba panu:) wkurzona wyszłam , facet sie juz nioe odezwał... szok mają ludzi w dupie normalnie w dupie w tych urzędach , zeby stac ponad godzine przy kilku ludziach to jest skandal