autor: Anna Tomczyk / 02.12.2009
a |a |a

Podwyżka uratuje przedszkola przed prywatyzacją

170 zł - tyle prawdopodobnie będą płacić stalowowolscy rodzice za pobyt dziecka w przedszkolu powyżej pięciu godzin dziennie. W przyszły piątek odbędzie się sesja rady miasta, na której zostanie przedstawiony nowy projekt uchwały dotyczący podwyżki opłat za żłobek i przedszkola.

Wszystko wskazuje na to, że projekt uchwały, na który długo czekali rodzice zostanie przyjęty na najbliższej sesji rady miasta. Wszystko wskazuje na to, że projekt uchwały, na który długo czekali rodzice zostanie przyjęty na najbliższej sesji rady miasta.
fot. Anna Tomczyk +

Według projektu rodzice będą płacić za każdy dzień pobytu dziecka w przedszkolu 8,50 zł. Przy 100 proc. frekwencji opłata za miesiąc wyniesie 170 zł, a za 70 proc. obecności koszty zmniejszą się do 130 zł. Doliczyć do tego należy koszty żywienia. Cena śniadania to 1,50 zł, obiadu 2,50 zł, podwieczorku 1,00 zł i kolacji 1,00 zł.

Uchwała - jak powiedział nam Lucjusz Nadbereżny - zakłada, że rodzice, którzy będą posyłać swoje pociechy na pięć godzin dziennie do przedszkola, nie będą za nie płacić, ponieważ jest to podstawa programowa.

PROJEKT RATUNKOWY

Jak poinformował TR24 Dariusz Przytuła, dzięki podwyżce wkład do budżetu wyniesie 688187,00 zł. - Przekazane z rezerwy oświatowej pieniądze i wpływy z podwyżki do budżetu powinny uratować przedszkola - zaznaczył radny. - Cieszę się, że w końcu mamy nowy projekt uchwały, na który czekali rodzice - dodał Przytuła.

Zdaniem Lucjusza Nadbereżego, podwyżka nie zapewni środków finansowych, które pokryją koszty funkcjonowania przedszkoli. - Sprzeciwiam się manipulacjom radnych, którzy próbują wmówić opinii publicznej, że podniesienie opłaty do 170 zł jest panaceum dla budżetu - powiedział TR24. - Jestem za szczerym podejściem do tej sprawy. Podwyżka jest do przyjęcia, jednak trzeba mieć świadomość, że nie uratuje ona przedszkoli bez dobrej woli prezydenta - podkreślił radny.

PREZYDENCKIE „TAK"

Uchwałę popiera także prezydent Andrzej Szlęzak. - Jeżeli opłata będzie wynosić 170 zł i nastąpi ograniczenie zatrudnienia w przedszkolach to efekt będzie na tyle zadowalający, by odstąpić od prywatyzacji - ocenił Szlęzak. - Nie będę jej na siłę forsował - dodał prezydent.

O projekcie mówiono już kilka tygodni temu, jednak do tej pory wśród radnych nie było jednogłośnej zgody na jego przyjęcie. Przytuła (PO) uważa, że radni PiS uparcie blokowali nową uchwałę, aby nie dopuścić do kompromisu z prezydentem. Zarzucił im także manipulację rodzicami.

- Nasz główny zarzut przeciwko podwyżkom nie dotyczył samej zasadności podwyżki, która jest oczywista, ale potrzeby dialogu i współdziałania z prezydentem w tym temacie - tłumaczy dotychczasowe stanowisko radnych Prawa i Sprawiedliwości w tej sprawie Lucjusz Nadbereżny.


autor: Anna Tomczyk / 02.12.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz