autor: SM / 27.11.2009
a |a |a

Andrzej Wójtowicz: o losach trasy kolejowej Dębica-Ocice, zadecyduje studium wykonalności

– Wspólnie z lokalnymi politykami, europosłami i senatorami Podkarpacia, spotkaliśmy się pod patronatem prezydenta Mielca i zastanawialiśmy się jakie przyjąć rozwiązanie, by marszałek województwa, zdecydował się na utrzymanie trasy  nr 25 –  poinformował wiceprezydent Tarnobrzega Andrzej Wójtowicz, na listopadowej konferencji prasowej w urzędzie miasta.

Być może połączenia regionalne, będą mogły w przyszłości prężnie funkcjonować. Być może połączenia regionalne, będą mogły w przyszłości prężnie funkcjonować.
fot. Piotr Morawski +

Najlepsze połączenia kolejowe, jak np. na odcinku Rzeszów - Ocice, przynoszą połowiczny zwrot kosztów inwestycji, natomiast te mniej aktywne, w tym przypadku Dębica - Ocice, opierają się na siedmioprocentowej stopie. Dlatego zebrani doszli do wniosku, że powinien powstać biznesplan (studium), dzięki któremu byłoby wiadomo, czy taka lokata będzie miarodajna i przekona marszałka do akceptacji pomysłu.

TARNOBRZEG I MIELEC

Projekt istotny jest dla Mielca, bo to jedyna trasa kolejowa do tego miasta. Z drugiej jednak strony, jak informuje wiceprezydent Wójtowicz, ze strefy ekonomicznej wyjeżdża około trzech pociągów w miesiącu, a to wynik mało zadawalający.- Nie ukrywamy, że i dla Tarnobrzega to znaczący odcinek. Linia 25, stanowi najszybsze połączenie z  Krakowem. Jeśliby kiedykolwiek funkcjonowałby hetman, to w niedługim czasie, moglibyśmy pokonywać tę odległość – zaznaczył Wójtowicz.

POWSTAŁA KONCEPCJA

Na realizację studium wykonalności potrzeba nakładów finansowych. Padła propozycja, by po około 30 mln wnieśli: kolej, marszałek oraz Mielec, natomiast Tarnobrzeg i Dębica po 10 mln. – Gdy biznesplan będzie gotowy, podejmiemy dalsze kroki – podsumował Wójtowicz.


autor: SM / 27.11.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz