a
a
Auschwitz stał się dla świata symbolem terroru, ludobójstwa i Szoah. Utworzony został przez Niemców w połowie 1940 r. na przedmieściach Oświęcimia, włączonego przez nazistów do Trzeciej Rzeszy. Bezpośrednim powodem jego powstania była powiększająca się liczba aresztowanych masowo Polaków i przepełnienie istniejących więzień. Początkowo miał to być kolejny z obozów koncentracyjnych, tworzonych przez nazistów już od początku lat trzydziestych.
Funkcję tę Auschwitz spełniał przez cały okres swego istnienia, także gdy - od 1942 r. - stał się równocześnie jednym z ośrodków „Endlösung der Judenfrage” (ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej) - nazistowskiego planu wymordowania Żydów zamieszkujących okupowane przez III Rzeszę tereny.
NIE BYŁO ŁÓŻEK
W pierwszych kilkunastu miesiącach funkcjonowania obozu w izbach więźniarskich nie było łóżek, ani innych mebli. Więźniowie spali na siennikach rozkładanych na podłodze. Rano, po pobudce, zbierali je i układali w kącie każdej izby. Z powodu przepełnienia mogli spać tylko na boku, poukładani w trzech rzędach. Od lutego 1941 r. umieszczano stopniowo w kolejnych blokach trzypiętrowe łóżka. Teoretycznie przeznaczone były dla trzech osób, faktycznie zaś spało na nich więcej więźniów. Oprócz łóżek w każdym bloku umieszczano również kilkanaście drewnianych szaf, kilka stołów i kilkadziesiąt stołków. Izby ogrzewane były piecami kaflowymi opalanymi węglem.
Więźniowie czerpali wodę z dwóch studni, a potrzeby fizjologiczne załatwiali w prowizorycznej, polowej latrynie. Po rozbudowie obozu, zwykle na parterze każdego budynku, znajdowały się ubikacje z 22 sedesami i pisuarami oraz umywalnie z rynnami odpływowymi, nad którymi zainstalowano 42 krany. Ponieważ były wspólne dla więźniów mieszkających na parterze i piętrze, możliwość skorzystania z nich była mocno ograniczona. Ludzie otrzymywali trzy posiłki w ciągu dnia. Rano wydawano im tylko pół litra „kawy”, a raczej gotowanej wody z namiastką kawy zbożowej lub „herbaty”, czyli wywaru z ziół. Płynów tych przeważnie nie słodzono. Posiłek południowy składał się z około 1 litra zupy, której podstawowymi składnikami były ziemniaki, brukiew oraz niewielkie ilości kaszy jaglanej, mąki żytniej, ekstraktu spożywczego „Avo”.
25 GRAMÓW KIEŁBASY
Zupy były niesmaczne i często zdarzało się, że nowo przybyli nie chcieli ich jeść lub spożywali je z obrzydzeniem. Na kolację wydawano około 300 gramów czarnego chleba, do którego dodawano około 25 gramów kiełbasy albo margaryny lub łyżkę stołową marmolady czy sera. Otrzymany wieczorem chleb miał być spożywany także rano, lecz wygłodzeni więźniowie zjadali najczęściej całą porcję natychmiast.
Niewystarczająca ilość pożywienia i jednocześnie ciężka praca przyczyniały się do wyniszczenia organizmu, który stopniowo zużywał zapasy tłuszczu oraz białko mięśni i tkanek narządów wewnętrznych. Prowadziło to w konsekwencji do skrajnego wychudzenia i do choroby głodowej, która stała się przyczyną znacznej liczby zgonów w obozie. Więźniowie cierpiący na chorobę głodową, nazywani w obozie „muzułmanami”, padali również często ofiarą selekcji do komór gazowych.
W tekście znajdują się materiay opublikowane na stronie ineternetowej Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu - www.auschwitz.org.pl.
Fragment filmu - Lista Schindlera
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS