a
a
Łukasz K. i jego kolega wracając z baru zostali pobici przez grupę młodych mężczyzn. Straszono ich utratą życia. Pokrzywdzonym skradziono telefony komórkowe, karty bankomatowe i 650 złotych. Jednemu z nich zabrano portfel z prawem jazdy i dowodem osobistym. 10-osobowa grupa napastników poruszała się dwoma samochodami osobowymi. Poszkodowani zgłosili napaść policjantom ze Stalowej Woli.
Następnego dnia funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego Bartłomieja Ż. mieszkańca Zaklikowa. To on zainicjował napaść. - Pozostali bandyci to bezrobotni mieszkańcy tej samej wsi w wieku od 17 do 23 lat - powiedział Grzegorz Śmiech, komendant policji w Stalowej Woli.
W ciągu kilku dni schwytano kolejnych sprawców napadu. Oskarżono ich o rozbój, za co grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Dziewięciu mężczyzn zostało tymczasowo aresztowanych. Pięciu z nich po wpłaceniu kaucji w wysokości od 1000 do 4000 zł opuściło areszt. Wobec jednego podejrzanego prokuratura zastosowała środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego oraz zakaz opuszczania kraju. Wobec czterech napastników sąd zastosował 3 - miesięczny areszt. Sprawcy nie byli wcześniej karani.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS