autor: Marta Pawłowska / 23.01.2010
a |a |a

Kiedy wziąć wolne w 2010?

Święta i Nowy Rok już za nami, więc najwyższy czas, aby zaplanować tegoroczne urlopy i wykorzystać okazje do długich weekendów. Nie będzie ich może zbyt wiele, ale i tak sytuacja wygląda lepiej niż w 2009.

Sytuacja urlopowa w 2010 wygląda lepiej niż w ubiegłym roku. Sytuacja urlopowa w 2010 wygląda lepiej niż w ubiegłym roku.
fot. SM +


W ferie odpoczną niestety jedynie uczniowie i studenci. Osoby pracujące na dłuższą przerwę, muszą poczekać aż do Wielkanocy. Te święta tradycyjnie rozpoczynają się Wielkim Czwartkiem, który w tym roku przypada 1 kwietnia. Jednak większość z nas, na dzień wolny od pracy, musi poczekać nawet do niedzieli, czyli do 4 kwietnia. Ci, którzy chcą sobie przedłużyć święta i mieć więcej czasu na odwiedzenie bliskich, mogą wziąć cztery dni urlopu, od wtorku 6 kwietnia, i zyskać cały tydzień odpoczynku.

WYKORZYSTAJ MAJÓWKĘ

Więcej możliwości daje nam majówka. Święto Pracy przypadające na 1 maja, w tym roku to niestety sobota. Jednak z tego powodu pracodawca jest zobowiązany dać nam dzień wolnego w innym czasie. W poniedziałek 3 maja, przypada święto Konstytucji 3 maja, i kolejny dzień wolny. Tym samym mamy co najmniej trzy dni odpoczynku, bez konieczności ubiegania się o dodatkowy urlop. Jeśli jednak zdecydujemy się na takowy od 4 maja, możemy mieć nawet 1,5 tygodnia laby. Drugą opcją jest wolne przed majówką, czyli od poniedziałku 26 kwietnia. To da nam aż osiem dni relaksu.

BOŻE CIAŁO, A PÓŻNIEJ DŁUGO NIC

Kolejną szansą na długi weekend będzie Boże Ciało. W tym roku to czwartek 3 czerwca. Jeśli uzgodnimy z szefem urlop na piątek, to od środy, po pracy, aż do poniedziałku mamy wolne. Niestety w wakacje nie możemy liczyć na okazje do dłuższego weekendu. Jak na złość, Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny z 15 sierpnia, wypada  akurat w niedzielę. Urlopowicze muszą wobec tego zadowolić się jedynie zaplanowanym przez siebie terminem wypoczynku. I to aż do listopada.
Święto Wszystkich Świętych to poniedziałek. Bez dodatkowego wolnego i tak mamy trzy dni bez służbowych obowiązków. Ci, którzy będą chcieli ten czas przedłużyć, mają do wyboru urlop w piątek lub we wtorek, zyskując tym samym cztery dni. Kolejna szansa to czwartkowy Dzień Niepodległości. Jeśli zastosujemy ten sam zabieg, co przy 3 czerwca i weźmiemy wolne w piątek, to czekają nas cztery dni bez pracy.

JEST SZANSA PO ŚWIĘTACH

Amatorzy urlopów w okresie poświątecznym nie mają niestety w tym roku łatwo. Boże Narodzenie pechowo wypada w sobotę i niedzielę. Co więcej w sobotę wypada również Nowy Rok. Jednak jest mały plus. Za te dwa weekendowe dni szef musi nam dać dwa dni wolnego. Jeśli weźmiemy je po świątecznej niedzieli w poniedziałek i we wtorek, a więc 27 i 28 grudnia i dorzucimy jeszcze trzy dni własnego urlopu, to zyskamy tym samym bardzo długi weekend 25 grudnia – 2 stycznia. Tak na dobry początek 2011 roku.
.


autor: Marta Pawłowska / 23.01.2010
 
Dodaj komentarz
Komentarze (1)

->
o jak milo, ogromna pomoc w zaplanowaniu...
|martinez
2010.01.23
17:41
o jak milo, ogromna pomoc w zaplanowaniu urlopu :)