autor: Agnieszka Nycz / 11.09.2009
a |a |a

Pyszniak: wysoka porażka to dobry zimny prysznic dla młodych (wywiad i fotoreportaż)

Siarka Tarnobrzeg przegrała 65-85 z MKS Dąbrowa Górnicza w meczu inaugurującym X Memoriał imienia Kazimierza Wacławczyka. Jeszcze dziś formę naszych koszykarzy sprawdzi grający w ekstraklasie Znicz Jarosław. Szlagierowy pojedynek rozpocznie się o godz. 17.00 w tarnobrzeskiej hali OSiR. O pomeczowy komentarz poprosiliśmy trenera Siarki Tarnobrzeg Zbigniewa Pyszniaka.

W sobotę Siarka zmierzy się z ligowymi rywalami: Zniczem Pruszków i Startem Lublin W sobotę Siarka zmierzy się z ligowymi rywalami: Zniczem Pruszków i Startem Lublin
fot. Piotr Morawski

dodatkowe zdjęciaZobacz więcej zdjęć w galerii! +

TR24: - Jak pan ocenia spotkanie?

Zbigniew Pyszniak: - To pierwszy mecz, jaki rozegraliśmy po trzytygodniowych przygotowaniach. Nie powinniśmy przegrać tak wysoko, porażka w granicach dziesięciu punktów to byłby wynik, jakiego można było się spodziewać po tych młodych zawodnikach. Za dużo było niepotrzebnych strat, nad celnością rzutów tez musimy jeszcze popracować.

TR24:- Czy w kolejnych meczach również postawi pan na młodzież?

Z. Pyszniak: - Musze ogrywać młodzieżowców, aby potem w meczach ligowych dawali dobre zmiany lub byli pełnowartościowymi zawodnikami. Liczę się z tym, że taka taktyka niewątpliwie odbije się na wynikach, ale nie mam wyjścia. Poranne spotkanie pokazało, ze niektórzy są zbyt mocno przekonani co do własnych umiejętności. Taki zimny prysznic niektórym chłopakom się przyda, szczególnie młodym, sprowadzi ich na ziemie i popołudniu zobaczymy już inny zespół.

TR24: - Czy to jedyny turniej rozrywany w sezonie przygotowawczym?

Z. Pyszniak: - Nie, za tydzień jedziemy na rozgrywki do Lublina, tam gramy pięć meczy następnie na Mistrzostwa Podkarpacia, gdzie rozegramy jeszcze trzy spotkania. Wszyscy zawodnicy muszą być ograni gdyż przed nami trudny początek sezonu: przez półtora miesiąca zespół rozegra 20 meczy co trzy dni, w systemie sobota, środa.

TR24: - Czy będą jeszcze zmiany w składzie?

Z. Pyszniak: - Okno transferowe otwarte jest do połowy stycznia, jeśli pojawi się jakiś wysoki center, który byłby dla nas wartościowy to z pewnością się nim zainteresujemy.


autor: Agnieszka Nycz / 11.09.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz