autor: MK/PM / 10.10.2009
a |a |a

Pewna wygrana tarnobrzeskich siatkarek (fotoreportaż)

Drugoligowa Anser Siarka Tarnobrzeg pokonała w sobotę przed własną publicznością Maraton Krzeszowice 3:0 (25:16, 25:13, 25:18).

Wzmocniona Siarka wygrała już trzecie spotkanie z rzędu Wzmocniona Siarka wygrała już trzecie spotkanie z rzędu
fot. Piotr Morawski

dodatkowe zdjęciaZobacz więcej zdjęć w galerii! +

Mecz rozpoczął się od walki obu zespołów "punkt za punkt". Tak było do momentu pojawienia się w polu zagrywki kapitan tarnobrzeskiej Siarki - Honoraty Jabłońskiej-Żak. Dzięki jej skuteczności, Siarka wyszła na prowadzenie 11-7. Kolejne akcje przy zagrywce Eweliny Ryznar Siarka rozstrzygała na swoją korzyść i doprowadziła do stanu 16-8. Trener gości, próbując ratować sytuację poprosił o czas. Na niewiele się to zdało - i to Siarka cieszyła się ze zwycięstwa w pierwszym secie 25-16.

Druga część spotkania od początku do końca przebiegała  pod dyktando tarnobrzeżanek. Dzięki bardzo dobrej zagrywce Magdaleny Mokrzyckiej, zawodniczki od początku miały wyraźną przewagę - prowadziły 9-1. Skuteczne akcje Surowiec i Jabłońskiej-Żak - Siatkarki tarnobrzeskie działały bardzo dokładnie i bezwzględnie. Doprowadziły do stanu 16-4. Pod koniec seta gra się wyrównała i skończyło się na zwycięstwie Siarki 25-13.

Set trzeci był najbardziej wyrównany. Zgromadzeni na hali kibice byli świadkami wielu bardzo dobrych akcji, obron i kontrataków. Jednak na nieszczęście gości tarnobrzeski zespół zagrywał bardzo dobrze i to okazało się kluczem do zwycięstwa w tej partii oraz całym meczu. Na słowa pochwały w tej części zasługiwały Honorata Jabłońska-Żak oraz Anna Surowiec za bardzo dobre zagrywki i skuteczną grę w ataku. Set ostatecznie zakończył się wynikiem 25-18 a sam mecz wynikiem 3-0 dzięki czemu Anser Siarka zgarnęła kolejne 3 punkty.

Do sobotniego meczu zespoły przystępowały z różnym nastawieniem. Siatkarki Siarki, dzięki dwóm wygranym meczom były w bardzo dobrym nastoju i nawet kontuzja Małgorzaty Wacławczyk nie była w stanie go zepsuć. Zespół Maratonu Krzeszowice jechał do Tarnobrzega z zerowym dorobkiem punktowym. Po dwóch porażkach drużyna  gości miała nadzieję na poprawę tego stanu.

KS Anser Siarka Tarnobrzeg - MKS MOS Maraton Krzeszowice 3-0 (25-16, 25-13, 25-18)

Siarka: Tabor, Szubart, Mysiak, Mokrzycka, Pusz, Surowiec, Ryznar, Jabłońska-Żak (kapitan), Drzazga, Peret (libero), Jałońska
Trener: Andrzej Dróbkowski

Maraton: Małusecka (libero), Chochołowska, Madejska, Furczyk, Bojko, Koźbiał, Króliczek, Kocoń (kapitan), Holocher, Czekaj, Domagalska
Trener: Krzysztof Zabielny


autor: MK/PM / 10.10.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz