a
a
Pierwszą bramkę w meczu strzeliła drużyna gości, lecz było to ich jedyne i ostatnie prowadzenie w tej rozgrywce. Od tej pory to drużyna gospodarzy dyktowała sposób gry do samego końca meczu. W przerwie technicznej w 20 minucie drużyny schodziły z boiska ze stanem 15:3. W ostatnich 10 minutach meczu nastąpiło chwilowe ożywienie drużyny z Tarnowa. W tym czasie odrobili kilka bramek. Po 30 minutach drużyny schodziły z boiska przy stanie 25:11.
Na początku drugiej połowy jeden z zawodników gości otrzymał po raz trzeci dwuminutową karę co skutkowało czerwoną kartką. Był to ogromny cios dla Tarnowa, gdyż mieli bardzo "krótką ławkę" (zaledwie 8 zawodników) i na domiar złego jeden z nich został wykluczony na dalszą cześć gry.
Druga połowa również należała do drużyny sandomierskiej Wisły. Sandomierzanie doskonale i z pomysłem rozgrywali piłkę. Wiele bramek padło po doskonałych podaniach i szybkich kontrach. Tarnowskiej drużynie ewidentnie brak było zgrania, widać było brak kilku podstawowych zawodników, którzy niestety nie mogli zagrać w meczu.
Tak wysoka wygrana cieszy zawodników i kibiców Wisły Sandomierz, gdyż jest to potwierdzeniem tego, że Nasza drużyna wraz z Viretem Zawiercie jest najsilniejszą w tej lidze - a co za tym idzie jak tak dalej pójdzie to w grze o awans będą się liczyły tylko one.
W 3 kolejce sandomierska drużyna pauzuje. Mecz 4 kolejki 9.10.2010 rozegramy na wyjeździe w meczu z Górnikiem Sosnowiec. Ponownie na sandomierskim parkiecie zagramy 16.10.2010 podejmując Juvenię Rzeszów.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS