a
a
Tarnobrzescy koszykarze po raz pierwszy w historii zagrają w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Po emocjonującym spotkaniu w hali OSiR "Wisła" podopieczni Zbigniewa Pyszniaka wygrali trzeci półfinałowy mecz play-off, dzięki czemu w przyszłym sezonie zagrają w najwyższej klasie rozgrywkowej. To pierwszy w historii klubu awans do PLK.
Pierwsza połowa należała do koszykarzy z Dąbrowy Górniczej, którzy dzięki niezłej dyspozycji strzeleckiej Łukasza Szczypki, Radosława Basińskiego i Piotra Zielińskiego szybko osiągnęli kilkupunktowa przewagę, dyktując warunki gry na parkiecie. Przy stanie 22:31 sygnał do odrabiania strat dał Bartosz Krupa, trafiając dwukrotnie zza linii 6,25m. Na minutę przed końcem Siarka wyszła nawet na prowadzenie 33:32, szybko jednak je tracąc za sprawą celnej „dwójki” Zielińskiego. Ostatecznie po pierwszej połowie stan gry wynosił 34:34, dzieki trafieniu jednego rzutu osobistego przez Adriana Czerwonkę.
Po przerwie gospodarze wyraźnie zmotywowani ogłuszającym wręcz dopingiem licznie zgromadzonych w hali kibiców, rozpoczęli seryjnie zdobywać punkty, w czym pomogła im defensywa Dąbrowy, w której szeregi wkradła się nerwowość i niedokładność. W 30 minucie tarnobrzeżanie wygrywali już nawet różnicą dziewięciu punktów, ale cztery oczka z rzędu Marka Piechowicza zniwelowały różnicę do zaledwie pięciu punktów.
Ostatnią kwartę świetnie rozpoczęli Dąbrowianie, zdobywając dziesięć punktów z rzędu bez odpowiedzi Siarki. Przy stanie 64: 64 (na pół minuty przed końcem) piłkę zebrał faulowany Wojciech Barycz i trafił dwa rzuty wolne. Szanse na doprowadzenie do dogrywki nie wykorzystali Piechowicz i Krzysztof Koziński a wynik na 68:64 ustalił rzutami osobistymi Michał Baran. - Ekstraklasa jest nasza, przyszła w nerwach, bo przecież takiej końcówki to chyba nikt się nie spodziewał, choć może dzięki temu PLK będzie bardziej smakować i wszyscy będą długo pamiętać okoliczności awansu - powiedział po meczu Zbigniew Pyszniak. - Przede wszystkim chciałbym podziękować kibicom, którzy dzisiaj stworzyli niezapomniane widowisko. Kiedy trzy lata temu mówiłem, że w Tarnobrzegu może być ekstraklasa niektórzy "pukali się w głowę", dzisiaj pokazałem tym niedowiarkom, że można za nieduże pieniądze osiągnąć sukces, trzeba tylko wierzyć w to, co się robi – dodał.
O ekstraklasowym budżecie trener Siarki wypowiadał się z optymizmem i spokojem. - Władze miasta zagwarantowały nam stosowną pomoc, rozmawiamy również z poważnymi sponsorami. Wszystko jest na dobrej drodze, jako klub nie mamy żadnych długów, wiec nie potrzebujemy ogromnych pieniędzy na to by w przyszłym sezonie zagrać w ekstraklasie.
Siarka Tarnobrzeg - MKS Dąbrowa Górnicza - 68:64 (13:17, 21:17, 19:14, 15:16)
Siarka: Krupa (19), Czerwonka (14), Barycz (10), Miś (10), Baran (9), Szpyrka (6), Pisarczyk (0), Uriasz (0).
MKS: Piechowicz (14), Zieliński (12), Basiński (11), Szczypka (8), Bogdanowicz (6), Lisewski (5), Zmarlak (4), Koziński (2), Szybowicz (2), Lewicki (0).
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS