a
a
- Mecz miał dwa oblicza - mówił po meczu trener Siarki Adam Mażysz. - W pierwszej połowie graliśmy bardzo chaotycznie, mieliśmy dużo strat i dużo niedokładnych podań. W przerwie w szatni przeprowadziłem męską rozmowę z zawodnikami i druga połowa wyglądała już lepiej. Nie udało się nam jednak zdobyć bramki. Trudno od razu zastąpić Tomka Walata i Piotrka Mazurkiewicza, którzy strzelali dla nas najwięcej bramek. Pierwsze mecze to zawsze duża niewiadoma. Zremisowaliśmy z dobrym zespołem, chociaż na pewno nie cieszymy się z takiego wyniku - dodał szkoleniowiec.
- Wywozimy z Tarnobrzega zasłużony, sprawiedliwy remis. Uważam, że ten wynik nie krzywdzi żadnej ze stron - powiedział trener Tomasovii Tomaszów Lubelski Jarosław Korzeń.
Siarka: Ćwiczak - Jakubowski, Jakubiec, Beszczyński, Łuczakowski - Hynowski, Łukawski, Kuranty - Kwieciński, Bażant - Wolan;
Tomasovia: Bartoszyk - Chwała, Nowosad, Skiba, Wawryca - Raczkiewicz, Słotwiński, Kozyra, Joniec - Droździel, Kulas.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS