autor: Łukasz Anioł / 13.05.2010
a |a |a

„Stalówka” na 100 proc. w II lidze

Skończyły się kalkulacje, nie ma już nadziei na uratowanie Stali przed degradacją. Środowa porażka w Nowym Sączu z Sandecją 0:3 (0:1) dopełniła formalności. Biało - czarni zaś zwycięstwem potwierdzają, że poważnie myślą o awansie do Ekstraklasy.

Zarzycki aż trzykrotnie wyciągał piłkę z własnej bramki. Zarzycki aż trzykrotnie wyciągał piłkę z własnej bramki.
fot. Anna Tomczyk +

Od pierwszej minuty wyraźnie dominowali gospodarze, którzy odczuwali presje zwycięstwa. Pierwsza ich groźna akcja zakończyła się bramką, kiedy Jonczyk z sześciu metrów wpakował piłkę do siatki. Miejscowi kibice oszaleli z radości mając świadomość, że Ekstraklasa dla Nowego Sącza staje się realna. Po utracie bramki Stalowcy próbowali śmielej zaatakować, grając pressingiem na połowie rywala. Jednak sytuacje, które stworzyli nie znalazły drogi do bramki. W pierwszych czterdziestu pięciu minutach przewaga gospodarzy nie została powiększona, również dzięki temu, że w pierwszym składzie miejscowych występował Grzegorz Kmiecik. Podobnie jak kiedyś jego gra w Stalowej Woli nie zachwycała kibiców, tak i w środowe popołudnie niczym nie zaimponował.

II LIGA, II LIGA ZKS

Druga osłona widowiska niewiele różniła się od pierwszej. Sandecja atakowała, zielono - czarni zaś nie potrafili wiele zdziałać w ofensywie. W 58 minucie meczu po rzucie rożnym piłka spadła pod nogi Frohlicha, który pokonał Pawła Zarzyckiego. W tym momencie losy spotkania zostały rozstrzygnięte. Gracze z Sącza kontrolowali przebieg meczu, a w 87 minucie ustalili wynik na 3:0, kiedy to sytuacje jeden na jeden z bramkarzem Stali na bramkę zamienił Gawęcki.

Po tej porażce piłkarze Stali mogą już w spokoju przygotowywać się do rozgrywek drugoligowych. Na pięć kolejek do końca sezonu tracą 15 punktów do bezpiecznej Wisły Płock, ale mają gorszy bilans bezpośrednich spotkań. Sandecja plasuje się na trzeciej lokacie, mając tyle samo oczek, co drugi w tabeli Górnik Zabrze.

Sandecja Nowy Sącz - Stal Stalowa Wola 3:0 (1:0) Jonczyk 6', Frohlich 58', Gawęcki 86'

Sandecja: Różalski, Makuch, Frohlich, Jędrszczyk, Choruzi, Bębenek (86' Hlousek), Niane, Gawęcki, Urban, Jonczyk (77' Piegzik), Kmiecik (46' Aleksander)

Stal: Zarzycki, Szymiczek, Treściński, Maciorowski, Lebioda, Łytwyniuk (46' Myszka), Łętocha, Gęśla, Gilar (63' Mychalczuk), Salami, Wasilewski

Żółte kartki: Salami, Mychalczuk

Sędzia: Piotr Wasilewski (Kalisz)

Widzów: 2500 (150 ze Stalowej Woli)


autor: Łukasz Anioł / 13.05.2010
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz