a
a
Przypomnijmy, że pierwszy mecz tych zespołów w rundzie jesiennej zakończył się wygraną Stali 1-0 . Zwycięską bramkę na wagę trzech punktów zdobył najlepszy napastnik Stali - Kamil Gęśla. Drużyna Stali po ostatnim wygranym meczu ze Stalą Rzeszów z dorobkiem 39 punktów zajmuje czwarte miejsce w tabeli, natomiast zawodnicy Znicza remisując z OKS 1945 Olsztyn plasują się o dwie pozycje niżej tracąc do „naszych” cztery punkty.
Sławomir Adamus, trener "Stalówki" nie będzie mógł skorzystać w najbliższym meczu z Rafała Turczyna i Michała Skórskiego, którzy pauzują za żółte kartki oraz z kontuzjowanych Daniela Radawca i Macieja Witki. Natomiast do kadry zespołu wraca Bartosz Rosłoń - notabene również pauzujący za nadmiar kartek.
Zapowiada się trudny, a zarazem ciekawy mecz obu drużyn, które zajmują wysokie lokaty w ligowej tabeli. Ciężko wskazać jednoznacznie faworyta. Jak mawiał śp. Kazimierz Górski „dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe”.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS