autor: Agnieszka Nycz / 26.05.2009
a |a |a

Sokół upolował Siarkę (fotoreportaż)

W środę 20 maja Sokół Nisko zdobył piłkarski Puchar Polski podokręgu Stalowa Wola ogrywając na własnym terenie Siarkę Tarnobrzeg. Nieoczekiwane zwycięstwo odnieśli niżanie w doliczonym czasie.

Piłkarze Sokoła Nisko pokonali na własnym boisku Siarkę Tarnobrzeg w finale Pucharu Polski na szczeblu podokręgu Piłkarze Sokoła Nisko pokonali na własnym boisku Siarkę Tarnobrzeg w finale Pucharu Polski na szczeblu podokręgu
fot. Piotr Morawski

dodatkowe zdjęciaZobacz więcej zdjęć w galerii! +

Trenerzy obu czwartoligowych zespołów dali szansę rezerwowym zawodnikom.

To był bardzo pasjonujący mecz, w którym padło aż dziewięć bramek . Faworytem byli goście, którzy w tegorocznych rozgrywkach ligowych dwukrotnie pokonali gospodarzy. I tym razem nie zanosiło się na sensacje, drużyny zajmują bowiem przeciwległe miejsca w tabeli. Priorytetem dla Siarki to awans do trzeciej ligi ,dlatego trener Jarosław Zając wystawił rezerwowy skład nie chcąc ryzykować kontuzji któregoś z podstawowych graczy. Podobnie rzecz się miała w Nisku, dla którego ważniejsze jest utrzymanie miejsca w czwartej lidze.

Osiem bramek w regularnym czasie

Od pierwszych minut gospodarze ruszyli do ataku jednak to zawodnik gości Paweł Krzemiński mocnym strzałem z dystansu pokonał bramkarza  Sokoła. Wyrównał Piotr Niemiec, kierując główką piłkę do bramki. Do końca pierwszej połowy dominowali piłkarze Siarki, pokonując bramkarza gospodarzy jeszcze dwukrotnie. Przemysław Stąporski huknął z pola karnego w "okienko”, a Marcin Stępień uderzył po rzucie wolnym tak mocno, że piłka po rękach Osipy wpadła do siatki.

Na drugą połowę goście wyszli mocno rozluźnieni i pewni zwycięstwa. Udało im się zdobyć jeszcze jednego gola, lecz to niżanie byli bohaterami tej części meczu. Ze stanu 4:2 wyciągnęli wynik na remis i doprowadzili do dogrywki. Należy tu pochwalić Jacka Orlińskiego, który wyrównał na 4-4 w sytuacji sam na sam z Pawłem Koziełem.

W dogrywce Sokół bronił wyniku

W doliczonym czasie gospodarze szybko objęli prowadzenie dzięki celnemu strzałowi Pawła Kaczmarczyka po świetnym podaniu  Damiana Wojtaka. Piłkarze Siarki z minuty na minutę słabli i nie zdołali zmienić niekorzystnego wyniku.

SOKÓŁ NISKO - SIARKA TARNOBRZEG 5-4 (4-4, 1-3).
0-1 Paweł Krzemiński 15, 1-1 Piotr Niemiec 30, 1-2 Przemysław Stąporski 33, 1-3 Marcin Stępień 40, 2-3 Paweł Kaczmarczyk 71, 2-4 Krzemiński 75, 3-4 Jacek Orliński 83, 4-4 Orliński 85, 5-4 Kaczmarczyk 97.

SOKÓŁ: Osipa – R. Wojtak, Drabik, Frankiewicz (46 Lebioda), Niemiec – Pławiak, P. Sałek (46 Kaczmarczyk), T. Nowak (46 Skiba), Świąder (46 D. Wojtak), Śnios – Orliński.
SIARKA: Kozieł – Oladele (54 Walat), Kozłowski, Stępień – Mrzygłód, Lipiec (46 Lis), Kotwa, Kabata (46 D. Sałek), Łuczakowski – Stąporski (70 Chukwuka), Krzemiński.
Żółte kartki: Drabik, Śnios, Pławiak (Sokół). Sędziował: Mariusz Złotek z Gorzyc.


autor: Agnieszka Nycz / 26.05.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz