a
a
Ostatni mecz w fazie grupowej tarnobrzeżanki rozegrają z liderem z Krakowa.
Od pierwszych minut meczu siatkarki z Dalina postawiły twarde warunki na parkiecie. Kilka dobrych akcji ofensywnych zapewniło im czteropunktowe prowadzenie już na początku seta. Tarnobrzeżanki nie potrafiły odpowiedzieć na poprawną grę rywalek, defensywa praktycznie nie funkcjonowała a źle przygotowane ataki nie wyrządzały większej krzywdy przeciwniczkom. Nie pomogła poprawna gra w ofensywie Moniki Pusz, zdobywczyni siedmiu oczek w secie, kilkupunktową przewagę rywalki dowiozły do końca, zwyciężając ostatecznie 17:25.
Początek drugiej odsłony meczu wyglądał podobnie, myśleniczanki szybko zdobyły prowadzenie, choć pierwszą długą wyminę wygrał Anser. Przy stanie 8:8, po błędach w ataku Jolanty Jabłońskiej-Sokalskiej i Małgorzaty Wacławczyk oraz zepsutej zagrywce, tarnobrzeżanki przegrywały już 8:11 i wszystko wskazywało na to, że powtórzy się scenariusz z pierwszego seta. Na szczęście Jabłońska szybko zrehabilitowała się na parkiecie, zdobywając po akcjach ofensywnych dwa punkty. Swoje dołożyła Anna Surowiec-Zych i siatkarki Siarki szybko wyszły na jednopunktowe prowadzenie. Niezła gra gospodyń wyrazie podcięła skrzydła przyjezdnym, które nie były już tak skuteczne w obronie, co skrzętnie wykorzystały podopieczne Dróbkowskiego, wygrywając partię 25:21.
Trzecia odsłona należała do tarnobrzeżanek, które dzieliły i rządziły piłką na parkiecie. W Anserze zaczął w końcu dobrze funkcjonować blok Ewy Tabor i Zuzanny Trzaski, oraz zagrywka, co ostatecznie zniechęciło rywalki do podjęcia walki. Czwarty set wyglądał podobnie do drugiego, gra „punkt za punkt” toczyła się przez większą jego część. Niestety w końcówce tarnobrzeżanki wyraźnie pogubiły się, błędy w obronie i nieskończone ataki Jabłońskiej i Trzaski pozwoliły rywalkom uwierzyć w zwycięstwo, co w konsekwencji przełożyło się na niekorzystny dla gospodyń wynik, 20:25.
Tie- break, to siatkarska loteria, w której niezwykle ciężko jest odrobić straty. Kolejny dobry początek seta w wykonaniu siatkarek z Myślenic umożliwił rywalkom na spokojne dowiezienie kilkupunktowej przewagi do końca seta.
ANSER SIARKA TARNOBRZEG - DALIN MYŚLENICE 2:3 (17:25, 25:21, 25:16, 20:25, 11:15)
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS