a
a
Za tydzień Siarkowcy zmierzą się w wyjazdowym meczu z wyżej notowanymi Karpatami Krosno. Początek spotkania siódmej kolejki III ligi lubelsko-podkarpackiej o godz 16.00
Podopieczni Jarosława Zająca rozpoczęli spotkanie dość dynamicznie, jednak już w siedemnastej minucie stracili pierwszą bramkę. Strzelał Kamil Drożdziel. Dwie świetne okazje Mirka Kabaty i Konrada Pluty nie przyniosły oczekiwanego rezultatu.
Ostatni kwadrans pierwszej części meczu należał zdecydowanie do Siarki. Ciągle jednak brakowało wykończenia.
Już na początku drugiej połowy, w 49 minucie straciliśmy drugiego gola. Do bramki Łukasza Ćwiczaka trafił Brovkin. Kilka minut później, wynik na 0:3 podwyższył w świetnej akcji sam na sam, pomocnik Spartakusa Dyachuk. Ten sam zawodnik przypieczętował zwycięstwo gości zdobywając czwartą bamkę w doliczonym czasie gry.
Zawodnicy Spartakusa mieli cztery świetne okazje do zdobycia gola i wszystkie wykorzystali. Mimo tak wysokiej przegranej Siarka nie grała tragicznie.
- Mieliśmy nie mniej sytuacji niż przeciwnik, z tą różnicą, że żadna z nich nie była wykorzystana - powiedział dziennikarzom tuż po spotkaniu trener Jarosław Zając. - Mecz wygrywa ten, kto strzela bramki - podsumował.
Po zakończonym spotkaniu, zarówno trener, jak i zawodnicy byli wyraźnie podłamani. Porażka nie podcięła im jednak zupełnie skrzydeł - Musimy się podnieść i próbować walczyć o punkty z Karpatami Krosno - zapowiedział szkoleniowiec Siarki Tarnobrzeg. Trzeba zapomnieć o tej przegranej i poprawić błędy - dodał.
Siarka Tarnobrzeg - Spartakus Szarowola - 0:4
Bramki:
Spartakus: Drożdziel 17', Brovkin 49', Dyachuk 57' i 92'
Składy:
Siarka: Ćwiczak - Pluta (Chorab'), Sałek, Stępień (Mazurkiewicz 72'), Łuczakowski, Kabata, Dziedzic (Lipiec 82'), Hynowski, Kwieciński (Rożek 46'), Walat, Stąporski
Spartakus: Kogut - Hamarnyk (Hrynyszyn 68'), Stadnicki, Orzechowski, Raisha (Babiarz 86'), Luts, Dykyy, Paskiv, Temerivskyi, Drożdziel (Dyachuk 46'), Brovkin
Żółte kartki:
Stępień 34' , Rożek 88' (Siarka)
Sędziował: R. Krężałek (Krosno)
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS