a
a
Zwycięską bramkę dla gospodarzy zdobył w 49 minucie Jacek Rożek. Było to już siódme zwycięstwo Siarki przed własna publicznością w tym sezonie.
Siarkowcy mogli, a nawet powinni wygrać to spotkanie wyżej. W końcówce stworzyli bowiem kilka doskonałych okazji do zdobycia gola. Zabrakło jednak trochę szczęścia i precyzji.
– Chcieliśmy zakończyć rundę zwycięstwem i to sie udało. Mieliśmy kilka bardzo dobrych sytuacji bramkowych i powinniśmy strzelić więcej bramek. Niestety nie udało sie, ale najważniejsze są trzy punkty, które zostają w Tarnobrzegu – mówił podczas pomeczowej konferencji prasowej trener gospodarzy, Adam Mażysz.
– Dzisiejszy mecz był typowym meczem walki. Niestety stworzyliśmy zbyt mało groźnych sytuacji żeby nie przegrać tego spotkania – zaznaczał szkoleniowiec Karpat, Tomasz Wacek.
Siarka zimową przerwę w rozgrywkach spędzi na piątym miejscu w tabeli, z dorobkiem 28 punktów. Liderem tabeli jest obecnie ekipa Wisły Puławy, której udało się zgromadzić 31 punktów.
Siarka: Ćwiczak – Jakubowski, Jakubiec, Beszczynski, Łuczakowski – Hynowski, Kuranty, Madeja (69' Łukawski), – Rożek (78' Bażant), Walat (83' Mazurkiewicz), Kwiecinski (90' Duda).
Karpaty: Korbecki – Śliwinski, Mazur, Łukaczynski, Włodarski – Meier (62' Koncewicz), Fydrych, Zielinski (80' Jarząb), Radulj – Buczek, Szymański (62' Zima).
Żółte kartki: Hynowski, Rożek, Kwiecinski (Siarka), Meier, Zielinski, Buczek (Karpaty).
Na stadionie przy Al. Niepodległości 2 mecz obserwowało 400 widzów.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS