a
a
Bramki zdobyli: Kuranty w 18 minucie, Kwieciński (dwie) w 36 i 45, Mazurkiewicz w 70 i Jakubiec w 90. Warto nadmienić, że w 6 minucie bramkarz Siarki Łukasz Ćwiczak obronił rzut karny.
- Z takiego wyniku, z tak silnym przeciwnikiem można się tylko cieszyć. Oczywiście gdyby zawodnik Stali na początku spotkania wykorzystał rzut karny mecz mógł wyglądać zupełnie inaczej. Kluczem do dzisiejszego zwycięstwa była agresywna gra w środku pola, dzięki której nie pozwoliliśmy Stali rozgrywać piłki. Trzeba też przyznać, że w pierwszej połowie meczu wszystko nam wychodziło tak, jak chcieliśmy – mówił na pomeczowej konferencji prasowej drugi trener Siarki Michał Kozłowski.
- Oczywiście jestem bardzo rozczarowany wynikiem, bo uważam że stać nas na to, aby z Siarką grać jak równy z równym. Muszę przyznać, że gospodarze byli dziś zdecydowanie lepszym zespołem - mówił trener Stali Sanok Roman Lechoszest.
Po 23 kolejkach rozgrywek grupy lubelsko-podkarpackiej III ligi Siarkowcy zajmują 3 pozycję w tabeli z dorobkiem 45 punktów i stratą 8 oczek do lidera, drużyny Wisły Puławy. Stal jest 4, a jej piłkarze do tej pory zdobyli 42 punkty.
Drużyny Siarki i Stali wybiegły na boisko w następującym składach:
Siarka: Ćwiczak - Bażant, Jakubiec, Beszczyński, Jakubowski - Kuranty, Hynowski, Madeja, Kwieciński - Mazurkiewicz, Walat.
Stal: Wilczewski – Ząbkiewicz, Zarzycki, Łuczka, Sumara - Tabisz, Węgrzyn, Kuzicki, Zajdel - Nikody, Pańko
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS