a
a
Pierwsza kwarta to typowy mecz na styku, gdzie naszpikowana gwiazdami takimi jak Andrzej Pluta, Krzysztof Szubarga drużyna Anvilu, nie potrafiła narzucić własnego stylu gry. Tą część spotkania kończyły celne rzuty wolne w wykonaniu Pluty.
Druga cześć meczu to w dalszym ciągu waleczna postawa gości, którzy nie pozwolili faworyzowanemu Anvilowi wyraźnie odskoczyć. Do przerwy wynik 44:39 pozwalał wierzyć Stalowcom w końcowy sukces.
ZDECYDOWAŁA OSTATNIA KWARTA
Kolejna odsłona widowiska to wyrównana walka, w której o dwa oczka lepsi okazali się gospodarze, wśród których prym wiódł odważnie rzucający Kamil Chanas. Zielono - czarni słyną ze skutecznej gry w ostatnich kwartach spotkań.
Kibice liczyli, więc po cichu, że może uda się sprawić sensację i wywieźć z Włocławka dwa punkty. Jednak, podopieczni Igora Griszczuka koncertowo rozegrali tą część gry, nie pozostawiając ekipie z Podkarpacia żadnych złudzeń.
Po 13 kolejkach rozgrywek Polskiej Ligi Koszykówki Anvil w dalszym ciągu plasuje się na drugim miejscu, zaś beniaminek ze Stalowej Woli spadł na dziewiąte miejsce. „Stalówce" ciężko będzie poprawić pozycję w tabeli, ponieważ czeka ją seria czterech wyjazdowych spotkań.
Anvil: Pluta (17), Chanas (15), Dunn (10), Szubarga (10), Jovaović (9), Wołoszyn (9), Tuljković (9), Barycz (7), Sullivan (4)
Stal: Loyd (15), Andrzejewski (12), Gabiński (10), Klima (10), Godbold (10), Partyka (7), Miszczuk (5), Kasiulevicius (3), Jarecki (2), Malczyk (2)
Sędziowie: Tomasz Trawicki, Bartłomiej Wojdak, Marcin Kowalki
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS