autor: Łukasz Anioł / 16.01.2010
a |a |a

PLK: do stolicy przełamać fatalną passę

„Stalówka" rozegra w najbliższą niedzielę kolejne wyjazdowe spotkanie w Polskiej Lidze Koszykówki. Przeciwnikiem zielono - czarnych będzie mająca w swoim składzie zawodników tylko z polskim paszportem - Polonia 2011 Warszawa.

Aby zwyciężyć koszykarze Stali muszą grać na całego i walczyć do upadłego. Aby zwyciężyć koszykarze Stali muszą grać na całego i walczyć do upadłego.
fot. Piotr Morawski +

Poloniści zajmują przedostatnią pozycję w ligowej tabeli. W 15. spotkaniach zaledwie dwukrotnie zwyciężali i aż trzynastokrotnie schodzili z parkietu pokonani. O sile stołecznej ekipy decyduje trójka graczy: Dardan Berisha (15,3 ptk/mecz), weteran polskich parkietów - Leszek Karwowski i rozgrywający Tomas Śnieg. Ważną postacią w drużynie Polonii jest bez wątpienia syn trenera Stali - Piotr Pamuła, co będzie dodatkowym smaczkiem tego widowiska.

CZY HISTORIA ZATOCZY KOŁO?

Podopieczni Bogdana Pamuły kontynuują czarną serię wyjazdowych spotkań. W ostatniej kolejce przegrali w derbach Podkarpacia ze Zniczem 94:83. Tym razem rywal nie jest drużyną wielkiego formatu, więc kibice nie wyobrażają sobie innego rozstrzygnięcia jak zwycięstwo Stalowców. Obecnie ekipa „Stali" zajmuje dziesiątą lokatę w ligowej tabeli. Szanse na pierwszą ósemkę pozostają realne, ale koszykarze muszą zacząć wygrywać. Być może powtórzy się historia z zeszłej rundy, kiedy to „Stalówka" właśnie po zwycięskim meczu z Polonią 2011 rozpoczęła marsz w gorę tabeli.


autor: Łukasz Anioł / 16.01.2010
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz