autor: Agnieszka Nycz / 09.12.2009
a |a |a

Nęcek: Bez Zao Xia drużyna z Sochaczewa była dziś skazana na porażkę (fotoreportaż)

Mistrzynie z Tarnobrzega potwierdzają swą hegemonię w rozgrywkach ligowych tenisa stołowego. W środowej dziewiątej kolejce, pokonały drużynę gości z Sochaczewa 3:0. Elektryzujący pojedynek rozegrała kapitan miejscowej drużyny, Kinga Sefańska, pokonując w pięknym stylu 3: 1 Natalię Partykę, jedną z najlepszych polskich zawodniczek.

Dzisiejszy mecz był ostatnim  w pierwszej rundzie rozgrywek ekstraklasy kobiet. Dzisiejszy mecz był ostatnim w pierwszej rundzie rozgrywek ekstraklasy kobiet.
fot. Piotr Morawski

dodatkowe zdjęciaZobacz więcej zdjęć w galerii! +

Mecz Stefańskiej był ostatnim tego wieczoru – To zwycięstwo to chyba ciąg dalszy prezentów mikołajkowych, dziś dostałam dobre czucie przeciwniczki i niezłe samopoczucie – powiedziała po meczu Kinga. - Kluczem do zwycięstwa w tej grze był serwis i odbiór, w momencie, gdy zaczęłam niedokładnie Natalię odbierać, ona pokazała kilka naprawdę świetnych piłek a kiedy pod koniec seta nie mogła już atakować, stawała się zupełnie inną zawodniczką – dodała.


Komplementów przeciwniczce nie szczędziła Partyka - Kinga jest w naprawdę dobrej dyspozycji, co potwierdzają jej ostatnie wyniki. Dzisiaj rozegrała spotkanie na bardzo wysokim poziomie, rozważnie od początku do końca, a ja nie mogłam znaleźć sposobu na zwycięstwo - wyjaśniała tenisistka. - Do Tarnobrzegu przyjechałam z innymi planami, ale cóż, pozostaje mi dalej trenować, aby następnym razem wygrać - podkreśliła Partyka.

LI I GU PO PROFESORSKU

Dwa pozostałe pojedynki nie wzbudziły większych emocji. W pierwszym Qian gładko ograła 3:0 medalistkę mistrzostw Polski 2004 i 2006 r. Martę Piłkę. Jako druga w barwach gospodarzy wystąpiła Gu Wenijing, nie pozostawiając żadnych złudzeń debiutującej w tegorocznych rozgrywkach ligowych Natalii Gawrylczyk.

- To był mecz jednej gry, nie przywożąc ze sobą najlepszej zawodniczki drużyna z Sochaczewa skazana była na porażkę. W pełnym składzie jest to przeciwnik bardzo wymagający, natomiast w dzisiejszym układzie było wiadomo, że będzie to przede wszystkim pojedynek którejś z moich zawodniczek z Natalią – powiedział Nęcek. - Trafiło na powracającą do wysokiej formy Kingę, która dzisiejszą wygraną z zawsze groźną Partyką i wcześniejszymi zwycięstwami w Helsinkach, ( w międzynarodowych mistrzostwach Finlandii Kinga przegrała dopiero w finale z Japonką Sakamoto przyp.red) potwierdziła swoją wysoką dyspozycję - dodał.

KTS Forbet OWG Tarnobrzeg - SKTS Sochaczew 3:0

Li Qian – Marta Piłka 3:0 (11-6, 11-4, 11-2)

Gu Wenijing - Natalia Gawrylczyk 3:0 (11-3, 11-6, 11-7)

Kinga Stefańska – Natalia Partyka 3:1 ( 11-5, 8-11, 11-9, 11-7)


autor: Agnieszka Nycz / 09.12.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz