a
a
Trener Pamuła będzie miał nie lada problem z obsadzeniem „jedynki". Loyd był wyróżniającym się graczem w rozgrywkach, zajmował drugą pozycje jako najlepiej asystujący PLK zaraz za Szubargą. Od niego trener zielono - czarnych rozpoczynał ustawianie zespołu.
Loyd przebywał na parkiecie praktycznie przez pełne 40 minut. Był najskuteczniejszym graczem beniaminka z Podkarpacia (15,5 ptk/mecz). Okazją do pożegnania ze stalowowolską publicznością będzie sobotni mecz, w którym Stal podejmować będzie Sportino Inowrocław.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS