a
a
Marculewicz, który w trakcie tego sezonu przyszedł do Siarki z Polpharmy Starogard Gdański nie spełnił pokładanych w nim nadziei i kontrakt z nim został rozwiązany.
Występujący jeszcze niedawno w barwach Siarki, Zbigniew Marculewicz tym razem w roli rywala, stoczy podkoszową walkę ze świetnie spisującymi się wysokimi Siarki, Misiem i Baryczem. W poprzednim meczu ze Startem Lubin przegranym przez białostocczan 74:68, „Marcel” nie błyszczał, zdobywając zaledwie 4 punkty. Porażka wyraźnie oddaliła podopiecznych Marka Kubiaka od gry w fazie play- off, do ósmej pozycji, tracą już trzy punkty. Dodatkowo zespół osłabiła kontuzja kapitana, Tomasza Kujawy, którego występ w sobotnim meczu stoi pod wielkim znakiem zapytania.
W pierwszej fazie rozgrywek tarnobrzeżanie nie mieli większych problemów z poskromieniem Żubrów, wygrywając wyraźnie 96:69. Do zwycięstwa podopiecznych Zbigniewa Pyszniaka poprowadzili Baran, Miś i Czerwonka, zdobywając kolejno 17, 16 i 15 punktów. W drużynie gości błyszczał skrzydłowy Rafał Kulikowski, zaliczając w meczu double - double (17 punktów i 13 zbiórek).
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS