a
a
Karolina Pęk startowała w zawodach z ostatnim numerem, nie mając żadnych punktów (nie brała udziału w I OTK), jednak nie przeszkodziło jej to w pokonaniu wszystkich czterech swoich rywalek grupowych. Awansując z pierwszego miejsca, w turnieju dodatkowym natrafiła na Sandrę Białkowską z UKS Trójka Międzyrzecz, z którą rozprawiła się w stosunku 3:1, a w kolejnej rundzie, decydującej o tym kto zagra w turnieju głównym, po wyrównanym meczu wygrała 3:1 z inną zawodniczką z Podkarpacia, Dominiką Kułacz PUKS Arka Łętownia.
Ogólnopolskie serwisy internetowe uznały za ogromny sukces już sam awans Karoli do grona czołowych szesnastu zawodniczek w kraju w swojej kategorii wiekowej.
Utalentowana 12-latka z IKS Tarnobrzeg , która pomimo swojej niepełnosprawności ruchowej (niesprawna prawa ręka) potrafi odnosić sukcesy w gronie sprawnych tenisistek stołowych, nie zamierzała jednak na tym poprzestać. Awansując do turnieju głównego z eliminacji, los skojarzył ją z bardzo wymagającą rywalką - rozstawioną z numerem 3, Pauliną Stachecką z MLUKS Dwójka Rawa Mazowiecka.
Tarnobrzeżanka walczyła dzielnie, przegrywając po wyrównanej grze 1:3 (8:11, 11:9, 10:12, 6:11). Później jednak nie dała już żadnych szans Magdalenie Skłodowskiej UKS Jedynka GCTS Gorzów Wlkp., wygrywając gładko w trzech setach (do 8, 3 i 6).
Podsumowując, Karolina zrobiła bardzo miłą niespodziankę w przeddzień mikołajkowego święta awansując do czołowej "szesnastki" turnieju (w znakomitym stylu) i zajmując w nim w swoim debiucie wysokie 10 miejsce. Jest jedną z największych niespodzianek zawodów w Krakowie. Ostatnie sukcesy naszej młodej zawodniczki to ciężka praca na treningach pod okiem trenera klubowego Jacka Lachora.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS