a
a
Sudołowi zabrakło do trzeciego zawodnika Hiszpana Jesusa Angela Garcii zaledwie 57 sekund. Mistrzem świata na tym dystansie został Siergiej Kirdiapkin z Rosji, który o prawie 3 minuty wyprzedził drugiego na mecie Norwega Tronda Nymarka.
OSTRY FINISZ
Grzegorz Sudoł sprawił swoim kibicom niemałą niespodziankę. Nic bowiem w trakcie biegu nie wskazywało, że zdoła się przebić się do czołówki. Niemal przez cały dystans szedł się w drugiej dziesiątce stawki. Najważniejsze jednak, że pochodzący z Nowej Dęby zawodnik zachował jeszcze siły na finisz. Czwarte miejsce wywalczone na mistrzostwach w Berlinie to najlepsza lokata jaką zajął na zawodach tak wysokiej rangi.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS