Mecz od samego początku toczył się pod dyktando gospodyń. Według Andrzeja Dróbkowskiego, trenera tarnobrzeżanek, pewna zagrywka i dobry blok okazały się kluczem do zwycięstwa tego wieczoru. Jednie drugi set, w którym walka toczyła się niemalże do końca, mógł podnieść poziom adrenaliny u licznie zgromadzonej w hali OSiR publiczności.
Trzeci set był formalnością dla siatkarek Anseru – Na szczęście, w miarę upływu czasu zaczął dobrze funkcjonować również odbiór, dzięki czemu rywalki nie zdobywały punktów przy własnej zagrywce – powiedział TR24 Dróbkowski – dziewczyny zmobilizowały się i wygrały spotkanie, w dodatku w bardzo dobrym stylu, co mnie, jako trenera cieszy najbardziej – dodał.
ANSER SIARKA TARNOBRZEG – WISŁA AGH KRAKÓW 3:0 (25:20, 25:22, 25:15)