autor: Mela / 22.08.2009
a |a |a

Wróżka prawdę ci powie...

Co będziemy robić za kilka lat? Czy odnajdziemy swoją połówkę? Ile będziemy mieć dzieci? A jak z pracą? Ludzie wciąż zadają sobie te same pytania i liczą na szybką odpowiedź. Pewnie dlatego liczba wróżek jest równa liczbie księży.

Wróżek jest już więcej niż księży Wróżek jest już więcej niż księży
fot. zw +

Ze statystyk wynika, że ilość wróżek wzrasta. Ta liczba staje się wymienna z grupą księży. Nie oszukujmy się, grono powołań duszpasterskich i zakonnych spada, a w zamian z każdym dniem przebywa tzw. pań mających moc czynienia czarów. Ni cdziwnego, bo to bardzo opłacalna praca.

ZNAĆ PRZYSZŁOŚĆ

Kolejny dzień. Stalowa Wola przed południem. Słońce świeci. Pędzę na zajęcia, jak co tydzień o tej identycznej porze. Praktycznie wszystko jest takie samo, nawet dziś cyganki stoją o tej samej porze, w tym samym miejscu. Nie zraża ich mój szybki chód. Próbując zatrzymać, zachęcają: Piękna, może powróżyć? Mylnie łudzą się, że gdybym nie spieszyła się, to z pewnością pokusiłabym się o to. Bo przecież wszyscy tak ślepo dążą do poznania swojej przyszłości.

- W dzisiejszych czasach, to wszystko takie niepewne – bidulą starsze panie. - To nie to, co za naszych czasów, kiedy i praca była, dzieci były, mąż, jakoś tak pewniejsze czasy – kontynuują. (...) Innym razem w Domu Dziecka. Idąc z jednym z dzieci do pokoiku zabaw, chcąc nie chcąc, zasłyszałam pewną rozmowę. Zabiegana pani wchodzi do pokoju obok i na dzień dobry relacjonuje koleżance coś w stylu: Ty, słuchaj, nie uwierzysz. Idę sobie na dworzec autobusowy, a tu pseudowróżki mnie zatrzymują. Krzyczą: My, pani przyszłość przepowiemy. A ja na to, że się spieszę na autobus. Po czym zabłysnęły inteligencją i nie odpuszczając, dalej namawiają: Czeka pani długa podróż. A ja im na to: To ja i bez tego, wiem, że mnie czeka.
Wielkie mi coś, okazuje się, że przy odrobinie inteligencji każdy z nas może mieć predyspozycje do wróżenia.

CUDA WIANKI

Dlaczego jednak niektórzy dają się usidlić horoskopom, tarotom i innym „cudom”? Miałam kolegę, który stwierdził, że z ciekawości. Poszedł i rzeczywiście, podobno sprawdziło się to, co mu przepowiedziała. Pytanie, czy aby na pewno nie uzyskała wcześniej żadnych informacji od niego? A może tak dobra jest w strzelaniu, że nie musi się wybierać na strzelnicę. To dlaczego jeszcze do tej pory w totka nie wygrała?

Czy na prawdę wróżka może powiedzieć ile będziemy mieć dzieci?

Dzięki temu, ludzie jakoś czują się pewniej, bezpieczniej, po prostu lepiej. Bo kto, jeśli nie wróżka, może znac prawdę? Jak już mieliśmy okazję poczuć na własnej skórze i jak za każdym razem przekonujemy się, że na naszych nowatorskich polityków nie ma co nawet liczyć. Kościoły przez wybryki księży również nie wzbudzają wiarygodności wśród społeczeństwa, a bliźni, taktykę kłamstwa opanowali nie lada do perfekcji.

Chociaż z drugiej strony, wiele mają ze sobą wspólnego – naobiecują, a jak przyjdzie, co do czego, nie ma kto ich spełnić… Obiecanki cacanki, a głupiemu radość. Na szczęście w politykę się nie bawię, a do wróżek nie chodzę ani tyle.


autor: Mela / 22.08.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz