a
a
Przewodniczący Papieskiej Rady Kultury zauważył, że najczęstszą wadą piszących o Kościele jest używanie uproszczeń, które ukazuje się jako rzecz najistotniejszą. Drugim sposobem dziennikarskiej manipulacji jest zasada efekciarstwa, poszukiwania skandali i wątków pikantnych, jak robienie z Papieża „eksperta od prezerwatyw”. Innymi słowy to grzech tabloidyzacji nauczania papieskiego, ośmieszania go i banalizowania poważnych tematów, które są najczęściej pomijane w przekazie. Zdaniem watykańskiego purpurata lekarstwem na tę wadę jest precyzyjne i dopracowane prezentowanie nauczania Kościoła. Natomiast kolejna wada – kontynuował kard. Ravasi – to niedokładność, brak precyzji, dezinformacja oraz mitologizowanie religii. Niektóre środowiska medialne są poważnie skażone uprzedzeniem do ludzi Kościoła. Wtedy już nie jest ważne, o czym mowa. Tu wadą jest antyklerykalizm, a nawet wrogość do Kościoła. Ostatnią poważną wadą, zdaniem szefa Papieskiej Rady Kultury, jest brak kompetencji dziennikarskich w sprawach kościelnych i teologicznych.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS