a
a
W niedzielne przedpołudnie na odpustowej Mszy świętej zgromadzili się górnicy związani z przemysłem siarkowym oraz organizacje związków górniczych, władze miasta z prezydentem Norbertem Mastalerzem oraz górnicze rodziny i mieszkańcy miasta. Wspólnej modlitwie, w której uczestniczyli kapłani z Tarnobrzega i Nowej Dęby przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, który rozpoczynając Mszę świętą podkreślił ważną rolę tradycji górniczych na terenie Tarnobrzega i jego okolic.
- Wobec trudności ekonomicznych, jakie nękają Europę i Polskę, podejmowane są różnorodne inicjatywy mające na celu wyjście z kryzysu oraz zmniejszenie jego skutków. Mówi się dużo o interwencjach w dziedzinie finansów i gospodarki, o europejskiej solidarności ekonomicznej. Tymczasem działania te nie mogą się dokonywać w oderwaniu od zasad moralnych. Nie mogą uderzać w godność człowieka, w rodzinę, w szkołę, gdzie kształtuje się młode pokolenie. To przecież człowiek jest największym bogactwem. Na cóż się zda zapewnienie względnego dobrobytu, jeśli w narodzie upadnie duch, upadnie poziom moralny? Populistyczne hasła dotyczące wolności obyczajowej mogą doraźnie poprawić nastroje, ale ich realizacja byłaby katastrofą. Tak jak dodrukowanie pieniędzy zwiększa inflację i powoduje jeszcze większą zapaść gospodarki, tak rozluźnienie rygorów moralnych i prawnych, stojących na straży godności człowieka, jest zagrożeniem dla tej właśnie godności - mówił w homilii do zgromadzonych bp K. Nitkiewicz.
- Wierność zasadom, w naszym przypadku wierność Ewangelii, jest więc najlepszym sposobem na to, żeby ratując się przed kryzysem, nie utracić tego, co jest najważniejsze. Kościół przypomina o tym ustami Ojca świętego i wskazując na przykład świętych, którzy przyczynili się do rozwoju naszej cywilizacji. Kościół stoi na jej straży i pragnie, aby się odrodziła - dodał ordynariusz. Mszę świętą zakończyło uroczyste błogosławieństwo dla wszystkich wiernych, którzy zgromadzili się na wspólnej modlitwie.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS