autor: Anna Różańska / 16.01.2010
a |a |a

Popularni franciszkanie prowadzą seminarium w Tarnobrzegu

Franciszkanie z Krakowa, którzy odprawiają msze św. o uzdrowienie, prowadzą w parafii Matki Bożej  Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu Seminarium Odnowy w Duchu św. Ma ono na celu utworzenie grupy o takiej samej nazwie. W ramach tego projektu odbędzie się 9 formacyjnych spotkań, zakończonych modlitwą wylania Ducha św. Spotkanie wprowadzające odbyło się w piątek.

o. Pacyfik Iwaszko o. Pacyfik Iwaszko
fot. A. Różańska +

Poprowadził je o. Iwaszko Pacyfik. - Spotkania będą miały na celu odrodzenie się w Duchu św. To ma być takie seminarium odnowy życia. Są one dla osób, które wierzą, ale szukają czegoś więcej – mówił zakonnik.

UZDROWIENIE POPRZEZ DOŚWIADCZENIE DUCHA ŚW.

Spotkania mają  być pogłębioną katechezą, przygotowującą do służby w kościele, do otwarcia się na niego, na drugiego człowieka oraz na Boga. Ma ono wzbudzić żywą wiarę, doprowadzić do doświadczenia Ducha św.  - Kościół potrzebuje ludzi modlitwy, ludzi zakorzenionych w parafii, którzy są dobrze przygotowani, aby innym pomagać, zwłaszcza tym którzy odeszli z kościoła. - podkreślał.

Franciszkanin tłumaczył, że nie można pomagać innym będąc samemu chorym. Akcentował, jak ważna jest harmonia  w  funkcjonowaniu sfery psychicznej, duchowej i fizycznej człowieka. Jeżeli w jednej sferze występują jakieś trudności, to zaburzenia mogą pojawić się również w następnej. Z tego wynikają m.in. różne nałogi. - Aby być dobrze przygotowanym do posługi w kościele człowiek potrzebuje uzdrowienia całokształtu własnej osoby. Spotkania mają do tego prowadzić – podsumował o. Pacyfik.


autor: Anna Różańska / 16.01.2010
 
Dodaj komentarz
Komentarze (2)

->
Duch Święty!
|Igor
2010.01.18
19:55
Nie mam nic przeciwko Duchowi Świętemu, wierzę w jego moc i wierzę w jego istnienie. Po co jednak Księdzu na Serbinowie taka kolejna wspólnota, wspólnota ciężka, trudna i złożona z wariatów. Tak, z wariatów. Do takiej wspólnoty trafiają ludzie z najgorszymi przypadłościami psychicznymi. Kilkanaście lat temu będąc za granicą miałem okazję zapoznać się z tym ruchem. Kochani, patrząc na tych ludzi można wiarę stracić, a nie jeden proboszcz parafii pluł sobie w brodę, że pozwolił na stworzenie takiej wspólnoty pod swoim dachem. Mało to ks. Michał ma problemów, po co mu następny. Oj będzie się działo teraz w tej parafii, oj będzie!!!

->
Prawda!
|Szczepan
2011.12.02
05:24
TO Świetnie że w końcu coś zaczynają odsłaniać i jawniej poznawać prawdę,przygotowywać ludzi do takich misji. Sam chciałbym doświadczyć choć częściowo takiej przemiany ,aby móc przekazywać tą wiedzę na podstawie .której buduję i umacnia się wiarę! Nie wiem czy mógłbym przyjść na taki wykład bo założyłem rodzinę? I jeszcze słówko do tej osoby która opisuje ich jako wariatów!!! ŻYJESZ ILUZJĄ STWORZONĄ PRZEZ SZATANA!!!