a
a
-Maryjo dziękujemy, że byłaś i jesteś wśród nas, że towarzysz nam - mówił w imieniu wiernych z diecezji sandomierskiej bp Nitkiewicz
Kaplica MB i kościół na Jasnej Górze zostały wypełnione po brzegi przez pątników z diecezji sandomierskiej. Pielgrzymi przybyli tu w licznych zorganizowanych grupach parafialnych autokarami, a także indywidualnie. Bp Nitkiewicz mówił, że ilość pielgrzymów świadczy o tym, że wizyta Matki Boskiej Częstochowskiej w naszej diecezji zostawiła nie tylko wspomnienia, ale także ślad w sercach i duszach wiernych.
– Stajemy tu z bardzo specjalną intencją. Chcemy dziękować Maryi za to, czego doświadczyliśmy. Za dar nawiedzenia – mówił w czasie kazania ks. Mariusz Piotrowski, ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Zwrócił uwagę na to, że wizyta Maryi trwała u nas dłużej niż u biblijnej Elżbiety. Obraz wędrował przez nasze miasta i miejscowości 12 miesięcy. – Maryja przybyła do nas jako królowa, matka i nadzieja. Jako ta, która budzi zaufanie – podkreślał.
– Każdy stojąc tutaj, w miejscu szczególnym dla każdego Polaka, gdzie bije serce narodu, niech złoży swój magnificat za to, co wydarzyło się w naszych sercach i wspólnotach – apelował do zgromadzonych pielgrzymów. – Dziękujemy za inicjatywy, które towarzyszyły nawiedzeniu i owoce jakie zrodziła Matka Boska Częstochowska w nas – dodał na zakończenie i życzył zenbranym, aby ten czas rzutował w codziennym życiu i pomagał w podążaniu za Chrystusem.
Mszę poprzedziła droga krzyżowa janogórskimi wałami, którą poprowadził bp Edward Frankowski.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS