a
a
- Widać, że wkładacie w to serce, czuć w tym miłośc do muzyki - powiedział na zakończenie ks. Adam Marek
Zespół gościł w Tarnobrzegu już nie po raz pierwszy. Ostatni raz koncertował przed dwoma laty podczas I Festiwalu Piosenki Żeglarskiej, który odbył się nad zalewem machowskim. W tym roku organizatorem koncertu była parafia Chrystusa Króla oraz Jacht Klub Kotwica.
Tym razem muzycy występowali w innej oprawie. Dali jedyny w swoim rodzaju koncert kolęd. Utwory tradycyjne ubogacone zostały kolędami żeglarskimi. Jednak artyści na tym nie poprzestali. Publiczność mogła posłuchać także ballad rosyjskich i polskich. Nie zabrakło również standardowych, typowo żeglarskich kawałków.
Kościół na kilka wieczornych godzin przemienił się w głośną , lecz nie hałaśliwą salę koncertową. Para muzyków dała popis możliwości wokalnych, urzekając swoim talentem widownię. Stworzyli wyjątkowy nastrój, który udzielił się wszystkim zgromadzonym. Była to zasługa nie tylko bogatego i zróżnicowanego repertuaru, ale przede wszystkim pary występujących. Nieskrępowany sposób bycia Andrzeja Koryckiego sprawił, że wokalista bez żadnego problemu nawiązał kontakt z publicznością, zachęcając ją do wspólnego śpiewu. Dominika Żukowska uwiodła natomiast swoim ciepłym, delikatnym i rozmarzonym głosem. Zespół zmuszony „bisami” wracał na scenę kilkakrotnie.
- Dziękuję wam za ten wspaniały występ. Były utwory i smutne i radosne, jak w życiu, a wszystko ubarwione zostało porcją dobrego humoru. Widać, że wkładacie w to serce, czuć w tym wszystkim miłość do muzyki. A miłość do muzyki to jest również miłość do Boga - powiedział proboszcz parafii ks. Adam Marek, dziękując muzykom na zakończenie występu.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS