W Polsce rocznie dochodzi do ponad 14 tys. zachorowań na raka piersi. Choroba jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet. Zagrożenie wzrasta proporcjonalnie do wieku. Nowotwór wcześnie wykryty może być uleczalny nawet w 100 proc. - takie m.in. informacje widnieją na ulotce dotyczącej profilaktyki raka piersi, którą można było otrzymać od wolontariusza.
AMAZONKA MA SWOJĄ GODNOŚĆ
„Niedziela Amazonek” wpisała się w czas, kiedy w serbinowskiej parafii można było obejrzeć cykl fotografii poświęcony kobietom naznaczonym chorobą nowotworową. Są to osoby w różnym wieku, najmłodsza z nich ma 22 lata. Każda opowiada obrazem swoją własną, niepowtarzalną historię. Jest także dowodem na to, że życie po zabiegu odjęcia jednej lub dwu piersi może być w dalszym ciągu piękne i warte przeżycia. Zdjęcia ukazują, że „amazonka” jest w pełnym znaczeniu słowa nadal kobietą, żoną i matką.
- Dostrzegamy wielką godność tych kobiet, której nie może zabrać nawet to straszne okaleczenie. Widzimy w ich twarzach i oczach ogromną wolę istnienia i wolę życia – mówił ks. Dariusz Hamera podczas kazania. - Dzisiaj świat nam mówi, że ciało stanowi o wartości kobiety. Ale to nieprawda i fałsz, który odkryjecie patrząc na te fotografie – kontynuował.
Kapłan akcentował również rolę rodziny w okresie walki z chorobą, a później rekonwalescencji. Podkreślał jak ważna jest obecność bliskich - dzieci, męża, którzy mogą być dla chorej dużym oparciem i pomocą w tym trudnym czasie.
Obrazy uświadamiają, że można chorobie nie tylko wyjść naprzeciw, ale także ją pokonać, zwyciężyć i otwarcie o niej mówić. Dla niektórych osób stanowią także formę konfrontacji z rzeczywistością, która nie jest im obca. - Wystawa bardzo odważna. Moja teściowa zmarła na raka piersi. Wspieraliśmy ją z rodziną, ale niestety nie udało się – powiedziała TR24 Elżbieta. - Moja córka zmarła też na raka piersi. Także wiem, co to znaczy – dodała pani Halina, również obecna podczas „Niedzieli Amazonek”.