a
a
Wielu z nas zapyta na co czekamy, czego oczekujemy? Należało by raczej zapytać na Kogo czekamy? Na Chrystusa którego imię brzmi Przychodzący. Oczekujemy na spotkanie z Tym, Który był Który jest i Który przychodzi ( Ap 1, 4). Taki cel naszych oczekiwań sprawia, że adwentowa tęsknota nie jest przesycona smutkiem, lecz jest pełna radości i nadziei, bo spotkanie z prychodzącym Bogiem, który jest Miłością, winno być naszą największą radością ! Okres Adwentu jest więc czasem radosnego, pobożnego i miłego oczekiwania. W czasie tego okresu liturgicznego, będzie towarzyszyć nam płonąca świeca roratnia, która przypomina nam Maryję niosącą Chrystusa, Światłość świata. To słońce już jest w Niej, a noc Bożego Narodzenia wzejdzie nam i zajeaśnieje pełnym blaskiem.
Przyjście oczekiwanego Pana zachęca nas do osobistego wyjścia na Jego spotkanie które zadecyduje o naszym losie na końcu, gdy przyjdzie poraz ostatni na ziemie i objawi tajniki serc, a przede wszystkim swoją wielką miłość, miłość Serca Boga.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS