a
a
Abp Migliore ma 58 lat i jest zawodowym dyplomatą watykańskim. W służbie tej pracuje już od 30 lat. Jest absolwentem Papieskiego Uniwersytetu Laterańskiego, na którym uzyskał doktorat prawa kanonicznego. Ukończył też Papieską Akademię Kościelną. Służbę dyplomatyczną rozpoczął od pracy w nuncjaturze w Angoli, a następnie w Stanach Zjednoczonych i w Egipcie. W latach 1989-92 był na placówce w Warszawie, nowo otwartej po przywróceniu pełnych relacji dyplomatycznych Rzeczpospolitej Polskiej ze Stolicą Apostolską.
RV: Jak Ksiądz Arcybiskup czuje się po papieskiej nominacji?
Abp C. Migliore: Zdaję sobie sprawę, że wchodzę na szlaki, którymi od dawna roztropnie podąża wspólnota wiernych ze swymi pasterzami i z moim zasłużonym poprzednikiem. Przybywam zatem chętnie, bo wiem, że mogę liczyć na braterskie wsparcie księży biskupów i całej wspólnoty kościelnej w Polsce.
RV: Jakie wspomnienia pozostały po pierwszym pobycie nad Wisłą?
Abp C. Migliore : Bardzo dobrze wspominam pracę w Polsce przed dwudziestu laty. Polacy zrobili na mnie wrażenie narodu bardzo zdecydowanego, by wnosić swe wartości w nowy kontekst społeczny, polityczny i gospodarczy. Wchodzili wtedy w nowe doświadczenie demokracji, szczycąc się z własnego dziedzictwa religijnego i duchowego. Czułem się wśród was bardzo dobrze dzięki polskiej gościnności i serdeczności.
RV: Kiedy można się spodziewać przyjazdu nowego nuncjusza apostolskiego do Polski?
Abp C. Migliore: Zanim przyjadę do Polski, muszę zakończyć zadania powierzone mi w Nowym Jorku. Starożytni Rzymianie mówili „post aquas”, czyli po deszczach końca lata. A więc do zobaczenia w Polsce pod koniec sierpnia albo we wrześniu.
Wywiad przeprowadził: ks. Seweryn Wąsik SJ, Radio Watykańskie
„Nikt nie jest doskonały, lecz każdy może zmienić się na lepsze.”
anonim
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS