a
a
Pan Mieczysław Zdyrski bezpłatnie opiekuje się cmentarzem żydowskim.
Położony jest on w pobliżu centrum przy ul. Sienkiewicza. To jedna z nielicznych pozostałości po nieistniejącej już semickiej społeczności Tarnobrzega. Powstał w 1930 r. W tamtym czasie był to już drugi kirkut w mieście. Pierwszy pochodził z początków XVII w. i znajdował się obok synagogi, w której murach mieści się obecnie biblioteka miejska. Podczas II wojny światowej został doszczętnie zniszczony przez Niemców. Dziś nie ma po nim śladu, a na jego miejscu wybudowano halę targową.
Cmentarz, który przetrwał, z czasem został również zdewastowany. Na powierzchni 0,8 ha zostało zaledwie kilka nagrobków. Kirkut dawniej nie był ogrodzony, nie miał tylu drzew, często bawiły się na nim dzieci, chodziło bydło. - Wiele grobowych płyt sami Niemcy umyślnie wykopywali i wywieźli do swojego kraju, bo to był dla nich cenny kamień - relacjonuje pan Mieczysław.
Mężczyzna sprawuje opiekę nad tym miejscem od lat. Jednak narzeka, że nie dostaje za to żadnego wynagrodzenia od miasta, chociaż dogląda i dba, udostępnia też w razie potrzeby. Opowiada także, że cmentarz co jakiś czas odwiedzają Żydzi. - Przyjeżdżają tutaj z całej Polski, z Krakowa, niekiedy rodzinami, by pomodlić się, pokazać też młodzieży i dzieciom miejsce przodków. Nawet z Ameryki tutaj byli – mówi Zdyrski.
- Są ciekawi, pytają się o dawne czasy. Pamiętam jeszcze wojnę, znam też dobrze historię cmentarza, więc opowiadam wszystko – dodaje.
Przy cmentarzu znajduje się również ohel, budynek z gwiazdą Dawida odbudowany w 1966 r., wewnątrz którego umieszczone są tablice epitafijne poświęcone pamięci zmarłych rabinów oraz ich żon. Były to postacie znaczących rodów z okolicy. Wśród nich znajduje się zmarły w 1860 r. Eliezer Horowic, założyciel dzikowskiej dynastii cadyków – przywódców religijnej wspólnoty żydowskiej oraz Jechiel z Pokrzywnicy, zmarły w 1928 r., przewodniczący sądu rabinackiego w tej miejscowości i cadyk w Tarnowie. Wewnątrz budynku na ziemi leżą także porozrzucane kartki z modlitwami żydowskimi. Są one pozostałością po zmarłych, zostawili je tutaj także odwiedzający cmentarz Żydzi.
„Nikt nie jest doskonały, lecz każdy może zmienić się na lepsze.”
anonim
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS