autor: Piotr Wrzecionowski / 02.03.2010
a |a |a

Zakażą palenia w barach i dyskotekach?

Palenie papierosów w barach, restauracjach i dyskotekach niebawem może być niezgodne z prawem. Mają o tym zdecydować posłowie, którzy w czwartek będą głosowali nad ustawą antynikotynową.

Czy palenie w barach zostanie zakazane? Czy palenie w barach zostanie zakazane?
fot. Magdalena Sołtys +

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu  i wyrobów tytoniowych, przygotowany  przez sejmową komisję zdrowia. Jeżeli wejdzie on w w życie w wielu miejscach publicznych zostanie wprowadzony całkowity zakaz palenia, np. w barach, restauracjach, dyskotekach, na plażach, placach zabaw, w autobusach, taksówkach, służbowych samochodach, na przystankach komunikacji publicznej, w szpitalach, przychodniach, zakładach pracy. Za jego nieprzestrzeganie zapłacimy 500 zł. Za nieoznaczenie lokalu czy pojazdu informacją o zakazie palenia nawet 5 tys. zł.

Palić będzie można w wydzielonych pomieszczeniach np. w hotelach, akademikach, w budynkach uczelni wyższych, w domach spokojnej starości i domach zakonnych.

KONTROWERSYJNY ZAKAZ

Ustawa wzbudza wiele kontrowersji, zdania w jej sprawie są podzielone. Protestują przede wszystkim właściciele lokali gastronomiczno-rozrywkowych. Ich zdaniem, wprowadzenie zakazu palenia w tych miejscach przyczyni się do znaczącego spadku przychodów.  - Nie rozumiem, dlaczego w lokalu nie będzie można wydzielać palarni. Przecież wtedy osoby, które nie życzą sobie dymu tytoniowego nie byłyby na niego skazane.  Narzuca się wszystkim prawo, które zakazuje palenia – podkreśla w rozmowie z TR24 Grzegorz, właściciel jednego ze stalowowolskich barów.

Z kolei zdaniem Magdy, studentki tarnobrzeskiej PWSZ, zakaz uchroni osoby niepalące przed biernym wdychaniem dymu. - Palarnie to fikcja. Przecież w barach i dyskotekach wygląda to tak, że wydzielane są stoliki dla palących, a w efekcie dym roznosi się po całej sali i ja muszę go wdychać. Dlaczego mam narażać swoje zdrowie? Niech palacze palą tak, żeby nie szkodzić innym – powiedziała TR24 Magda.

CO ZROBIĄ POSŁOWIE?

Ustawę popiera rząd. Wiceminister zdrowia Marek Twardowski podkreślał w Sejmie, że każdy poseł, któremu zależy na zdrowiu Polaków powinien głosować za tym projektem. Politycy Lewicy uważają, że zakaz palenia godzi w wolność osobistą obywateli i nie powinien być wprowadzany. W PO istnieje różnica zdań w sprawie uniemożliwienia palenia w barach, restauracjach i dyskotekach. Jak zagłosują posłowie?  Czy wprowadzą do projektu ustawy jakieś poprawki? Przekonamy się w czwartek wieczorem.

Z powodu palenia papierosów co roku umiera w Polsce 70 tys. ludzi. Około 9 mln Polaków pali regularnie 15-20 sztuk papierosów dziennie.


autor: Piotr Wrzecionowski / 02.03.2010
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz