a
a
Zbigniew Szablewski (52 lata) zmarł w niedzielę podczas urlopu w Bieszczadach. Zostawił żonę i trójkę dzieci. Strażakiem był od 33 lat. Z czego ostatnie trzy dowodził podkarpackimi strażakami. W maju br. z rąk Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego odebrał nominację na stopień nadbrygadiera (generała).
Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się w Rzeszowie, gdzie przed południem kondukt żałobny przeszedł spod siedziby Komendy Wojewódzkiej PSP do rzeszowskiej katedry. Po odprawieniu nabożeństwa żałobnego kondukt żałobny wyruszył do Warszawy. Około godziny 14 kolumna samochodów aut z trumną Generała zatrzymała się Tarnobrzegu- Nagnajowie, gdzie tarnobrzescy strażacy - wyciem syren swoich wozów bojowych - oddali ostatni hołd swojemu dowódcy.
W pożegnaniu Zbigniewa Szablewskiego wzięli także udział wiceprezydent Tarnobrzega Robert Niedbałowski i dyrektor Kancelarii Prezydenta Wojciech Malicki. W najbliższy piątek Generał zostanie pochowany na Cmentarzu Północnym w Warszawie.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS