a
a
Przed wejściem głównym oraz przed segmentem „J” znajdują się tablice informacyjne. Można dzięki nim sprawdzić, które wejście wybrać, jeżeli chcemy bez komplikacji dostać się do danego oddziału.
Ze zmian bardzo cieszy się ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, Andrzej Graca. – Pacjent, który przebywa na naszym oddziale potrzebuje wyciszenia, odpoczynku i intymności. O tym dotąd nie było mowy, bo przez oddział wędrowały tłumy, zmierzające np. do kiosku mieszczącego się w pawilonie - przyznaje lekarz.
Personel zyska wreszcie komfort pracy a dzięki temu rozwiązaniu będzie można nawiązać lepszy kontakt z chorym. - Pacjenci się krępowali, bo na oddziale przebierali się w pidżamy, szlafroki, czyli w strój krępujący, gdy się w nim spotyka mnóstwo obcych ludzi – tłumaczy Barbara Polek, pielęgniarka oddziałowa.
Odwiedzający będą musieli nauczyć się nowego systemu. Oprócz tablic informacyjnych przed wejściami oraz map i strzałek na ścianach w budynku, pomocni okażą się portierzy. - Na razie, odrywamy się co chwilę od pracy na rzecz tłumaczenia dziesiątkom pacjentów którędy powinni iść, aby trafić do celu. Teraz tę rolę przejmie portier. Mam nadzieję, że z czasem niewielu będzie błądzić – jest przekonana pielęgniarka.
„Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.”
Albert Einstein
Kultura i rozrywka
Sport
Nasze sprawy
Styl życia
Religia
Tam warto być
Informator
Ogłoszenia
Redakcja
Kontakt
Reklama
Polityka prywatności
RSS