autor: Aneta Dyka-Urbańska / MB / 26.11.2009
a |a |a

Szpitalny Oddział Ratunkowy nie będzie już korytarzem

Szpitalny Oddział Ratunkowy nie będzie już głównym korytarzem mieleckiej lecznicy. Już od 7 grudnia, aby dostać się do bloku „J” - pawilonu siedmiopiętrowego, trzeba będzie skorzystać z osobnego wejścia znajdującego się bezpośrednio w tym segmencie.

Przed wejściem głównym oraz przed segmentem „J” znajdują się tablice informacyjne. Można dzięki nim sprawdzić, które wejście wybrać, jeżeli chcemy bez komplikacji dostać się do danego oddziału. Przed wejściem głównym oraz przed segmentem „J” znajdują się tablice informacyjne. Można dzięki nim sprawdzić, które wejście wybrać, jeżeli chcemy bez komplikacji dostać się do danego oddziału.
fot. Aneta Dyka-Urbańska +

Ze zmian bardzo cieszy się ordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, Andrzej Graca. – Pacjent, który przebywa na naszym oddziale potrzebuje wyciszenia, odpoczynku i intymności. O tym dotąd nie było mowy, bo przez oddział wędrowały tłumy, zmierzające np. do kiosku mieszczącego się w pawilonie - przyznaje lekarz.

Personel zyska wreszcie komfort pracy a dzięki temu rozwiązaniu będzie można nawiązać lepszy kontakt z chorym. - Pacjenci się krępowali, bo na oddziale przebierali się w pidżamy, szlafroki, czyli w strój krępujący, gdy się w nim spotyka mnóstwo obcych ludzi – tłumaczy Barbara Polek, pielęgniarka oddziałowa.

Odwiedzający będą musieli nauczyć się nowego systemu. Oprócz tablic informacyjnych przed wejściami oraz map i strzałek na ścianach w budynku, pomocni okażą się portierzy. - Na razie, odrywamy  się co chwilę od pracy na rzecz tłumaczenia dziesiątkom pacjentów którędy powinni iść, aby trafić do celu. Teraz tę rolę przejmie portier. Mam nadzieję, że z czasem niewielu będzie błądzić – jest przekonana pielęgniarka.


autor: Aneta Dyka-Urbańska / MB / 26.11.2009
 

Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz